ARTYKUŁY PAPIERNICZE PO WŁOSKU

Powoli zbliża się koniec wakacji, powroty do szkoły, na studia lub do pracy. By umilić wam ten moment wątpliwej radości, przygotowałam słowniczek 50 włoskich terminów związanych z produktami papierniczymi (prodotti di cancelleria). Poszperałam też po portalu Ceneo w poszukiwaniu „okołowłoskich” zeszytów, z których włoskie słówka powinny łatwiej wchodzić wam do głowy ;-).

Czytaj dalej ARTYKUŁY PAPIERNICZE PO WŁOSKU

11 KROKÓW BY POLUBIĆ CZASOWNIK “PIACERE”

Czasownik “piacere” jest mega problematyczny. Znalazł się nawet na mojej liście 10 najczęściej popełnianych błędów w języku włoskim. A przecież w gruncie rzeczy nie ma w nim nic trudnego! Wystarczy tylko uświadomić sobie, że “mi piace” wcale nie oznacza “lubię”.

Czytaj dalej 11 KROKÓW BY POLUBIĆ CZASOWNIK “PIACERE”

10 CZĘSTYCH BŁĘDÓW W JĘZYKU WŁOSKIM – CZY TY TEŻ JE POPEŁNIASZ?

Nie ma dwóch identycznych uczniów. Każdy ma inne doświadczenia, inny temperament, inne motywacje, mniejsze lub większe predyspozycje, zna inne języki, może i chce poświęcić różną ilość czasu na naukę. Każdy boryka się też z innymi problemami i popełnia inne błędy. Ale po przeprowadzeniu ponad 1500 lekcji z ponad pięćdziesięcioma osobami, pozwoliłam sobie stworzyć poniższy “ranking” najczęściej popełnianych błędów, z którymi na pewnym etapie nauki języka włoskiego zmagał się prawie każdy.

Czytaj dalej 10 CZĘSTYCH BŁĘDÓW W JĘZYKU WŁOSKIM – CZY TY TEŻ JE POPEŁNIASZ?

WULGARYZMY W JĘZYKU WŁOSKIM – CAZ#O, PALLE I INNE GENITALIA

Jestem dosyć pruderyjna i rzadko używam wulgaryzmów (czy to po włosku, czy po polsku). Są to jednak elementy języka, o których warto wiedzieć. Choćby po to, by uniknąć krępującej gafy. A jako że wasz ekran komputera czy telefonu nie zarumieni się w moim imieniu, poruszam ten temat na blogu.

Czytaj dalej WULGARYZMY W JĘZYKU WŁOSKIM – CAZ#O, PALLE I INNE GENITALIA

55 ZASTOSOWAŃ GIRO I GIRARE

Obiecałam kiedyś na Insta Stories wpis o słówku giro i choć długo kazałam Wam na niego czekać, to w końcu wywiązuje się z obietnicy. Temat na pozór wydaje się prosty, ale to mylne wrażenie, ponieważ rzeczownika giro (ani też powiązanego z nim czasownika girare) nie da się jednoznacznie przetłumaczyć tak, żeby zawsze miało to sens. Czasem trzeba całkowicie przeformułować dane wyrażenie.

Czytaj dalej 55 ZASTOSOWAŃ GIRO I GIRARE

7 POWODÓW, DLA KTÓRYCH NIE WARTO BAĆ SIĘ POPEŁNIANIA BŁĘDÓW

Strach przed popełnieniem błędu potrafi skutecznie zablokować nas przed mówieniem w języku obcym. Czasem nawet do tego stopnia, że wolimy nic nie powiedzieć, niż powiedzieć z błędem. No ale po co w takim razie się uczyć, skoro boimy się mówić? Wiadomo, że strach nie należy do łatwych przeciwników. I że zawsze “łatwo powiedzieć” komuś, kto nie boryka się z danym problemem. Warto jednak czasem zmienić perspektywę, uświadomić sobie kilka prawd i mając je gdzieś z tyłu głowy, powoli przełamywać swoje bariery.

Czytaj dalej 7 POWODÓW, DLA KTÓRYCH NIE WARTO BAĆ SIĘ POPEŁNIANIA BŁĘDÓW

CZY “BISOGNO” TO “POTRZEBUJĘ”? (I DLACZEGO NIE)

Problem z językiem włoskim jest taki, że nie ma jednego zwykłego czasownika, który oznaczałby “potrzebować”. Ciężko nam Polakom to zaakceptować, walczymy z tym faktem ze wszystkich sił, notorycznie stosując formę “bisogno” w znaczeniu “potrzebuję”. Czyli notorycznie popełniając błąd.

Czytaj dalej CZY “BISOGNO” TO “POTRZEBUJĘ”? (I DLACZEGO NIE)

VAFFANCULO! – ROZKŁAD NA CZYNNIKI PIERWSZE

Zamysł na poniższy wpis był początkowo trochę inny. Miał być on poświęcony nie tylko wyrażeniu “vaffanculo”, ale różnym włoskim wulgaryzmom wraz z ich eufemistycznymi odpowiednikami. Samo “vaffanculo” okazało się jednak na tyle fascynujące i tyle jest o nim do powiedzenia, że ostatecznie postanowiłam poświęcić mu osobny post, a do pozostałych przekleństw wrócić innym razem.

Czytaj dalej VAFFANCULO! – ROZKŁAD NA CZYNNIKI PIERWSZE

ESSERE O ESSERCI – OTO JEST PYTANIE!

Hamlet zastanawiał się czy być czy nie być. Zgadzam się, że ciężki wybór. Ale Polacy uczący się języka włoskiego, mają jeszcze poważniejszą rozterkę: być czy być? Hamlet nie miał tego problemu, bo najwyraźniej się włoskiego nie uczył. No i nie był Polakiem. Ale i tak macie lepiej niż on. Bo jemu nikt nie mógł pomóc. A Wy macie mnie ;)).

Czytaj dalej ESSERE O ESSERCI – OTO JEST PYTANIE!