Włochy

ZERO WASTE WE WŁOSZECH – CZY TO SIĘ W OGÓLE DA?

Zero waste we Włoszech

Włochy. Kraj do bólu czasem dumny ze swojej kultury kulinarnej, w którym wielu gotowych jest pokroić cię za pietruszkę na carbonarze czy ananas na pizzy. A w którym jednak na porządku dziennym jest jadanie na plastikowych, jednorazowych talerzykach. To odkrycie wprowadziło mnie w stan głębokiego szoku. Początkowo była to dla mnie bardziej kwestia utraty smaku i uroku jedzenia. Jakiś czas temu, gdy zaczęła docierać do mnie chwalebna moda na less/zero waste uświadomiłam sobie jednak dodatkowo, jaki ogrom śmieci z winy tej praktyki produkuje przeciętne gospodarstwo domowe.

Czytaj więcej...

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #32

Już po raz trzydziesty drugi przygotowałam dla Was comiesięczny zbiór włoskich aktualności. Co działo się we Włoszech w sierpniu? Najgłośniejszym wydarzeniem okazał się zdecydowanie upadek rządu, ale we wpisie mowa również o nowych zasadach, które nas – polskich turystów – dotyczyć mogą w o wiele bardziej bezpośredni sposób.

Czytaj więcej...

WŁOSKIE HITY LATA 2019

Włoskie hity lata 2019 Okładka

W zeszłym roku opublikowałam na blogu swoją pierwszą listę włoskich wakacyjnych hitów. We wpisie wyjaśniałam też, że taki hit nazywa się tormentone i tłumaczyłam, skąd ta nazwa pochodzi.
Z przykrością przyznaję, że tegoroczne hity w większości nieszczególnie mi się podobają, no ale to kwestia gustu. W każdym razie wiedzcie, że poniższa lista nie przedstawia moich faworytów, lecz te utwory, które najczęściej usłyszeć można w radiu i które mają najwięcej odsłuchań na You Tubie czy Spotify’u.

Czytaj więcej...

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #30

Dzieje się we Włoszech 30 - okładka

Poniższy wpis to rekordowo długa edycja cyklu Dzieje się we Włoszech. Dawno nie musieliście też tak długo czekać. Miałam w tym miesiącu mniej czasu, ale główny powód tego opóźnienia jest taki, że w czerwcu we Włoszech głośno było o pewnej sprawie, która budziła wiele kontrowersji i która podzieliła Włochy na dwa obozy. Jak, mam nadzieję, wiecie, staram się przekazywać wam wiadomości w możliwie rzetelny sposób, opierając się w miarę możliwości na faktach i wiarygodnych źródłach, a nie pojedynczych clickbaitowych artykułach podrzędnej kategorii czy ziejącej z telewizji propagandzie. Dlatego tym razem musiałam wyjątkowo porządnie się przygotować, wertując dziesiątki artykułów. Mam nadzieję, że zrozumiecie i wybaczycie.

Czytaj więcej...