Włochy

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #13

włoskie aktualności 13

Bardzo miło mi powitać Was w pierwszej “prasówce” dotyczącej roku 2018. Tym, którzy trafili na post z cyklu Dzieje się we Włoszech po raz pierwszy, chciałabym wyjaśnić, że co miesiąc publikuję na blogu wpis poświęcony najważniejszym (a przynajmniej najgłośniejszym) włoskim wydarzeniom danego okresu. Pod każdą informacją wklejam również linki do zarówno polskich jak i włoskich źródeł, także przy okazji można podszkolić język czytając artykuły po włosku.

Czytaj więcej...

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #12

Witajcie Kochani w 2018! Mam nadzieję, że spędziliście cudowne Święta i w przyjemny sposób powitaliście Nowy Rok. Na blogu rok 2018 rozpocznę od podsumowania włoskich wydarzeń z grudnia roku ubiegłego. Co prawda połowę tego miesiąca spędziłam w Polsce, ale mimo to udało mi się zebrać dla Was garstkę ciekawych informacji. Ba, na jedną z nich zwróciłam uwagę dzięki polskiej telewizji, więc może ten punkt akurat nie będzie dla Was zaskoczeniem.

Czytaj więcej...

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #11

Dzieje się we Włoszech 11 Okładka

Moje włoskie podsumowania z miesiąca na miesiąc robią się coraz dłuższe. Tym razem mam dla Was aż 10 newsów związanych z Italią. Tyle chyba jeszcze nie było! Dobra wiadomość jest taka, że ponad połowę wpisu stanowią ciekawostki oraz kwestie z kategorii miłych i przyjemnych. Zaczniemy jak zwykle od tych najpoważniejszych, ale doczytajcie do końca, bo czekają tam na Was niecodzienne i zarazem pyszne kąski!

Czytaj więcej...

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #10

dzieje się we włoszech 10 okładka blog

Witajcie w dziesiątej edycji cyklu Dzieje się we Włoszech. Tych, którzy na post z tej serii trafili po raz pierwszy informuję, że polega ona na comiesięcznym podsumowaniu włoskich aktualności – tego, o czym głośno we włoskiej telewizji i prasie. Dziś poruszę wyjątkowo dużo, bo aż 9 tematów. Jak zwykle zaczniemy od tych najpoważniejszych, a skończymy na ciekawostkach kulinarnych i nie tylko, które tym razem będą stanowiły przewagę nad wiadomościami smutnymi i poważnymi. Znajdzie się też coś dla fanów wina, kotów, jak i jednego i drugiego razem wziętych. :)

Czytaj więcej...

SPELLO – MIASTO KWIATÓW I GWIAZD… HOLLYWOODU

spello miasteczko we włoszech

Są we Włoszech takie miejsca, w których atmosferę tego kraju możemy przeżywać bardziej osobiście, bardziej intymnie, niż w innych. Są takie miejsca, w których możemy w spokoju nawdychać się historii, nasycić pięknem, po prostu nacieszyć włoskością… Miejsca zaznaczone na mapie malutkimi punkcikami, których podpisy przeciętnemu turyście niewiele mówią. I dziś właśnie do jednego z takich miejsc Was zabiorę.

Czytaj więcej...

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #8 / #9

blog o włoszech i języku włoskim

Być może niektórzy z Was zauważyli, że do tej pory nie ukazał się sierpniowy, czyli ósmy, “odcinek” cyklu Dzieje się we Włoszech. Stało się (a raczej nie stało się) tak dlatego, że w ciągu minionego miesiąca byłam w domu rodzinnym oraz na urlopie, także przyznam bez bicia, że po prostu się nie wyrobiłam. Tym razem przygotowałam Wam jednak podsumowanie podwójne, czyli dotyczące wydarzeń sierpnia i września. Zaczynam od spraw bardzo nieprzyjmenych, ale na koniec znajdziecie też małą… osłodę ;)

Czytaj więcej...

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH #7

co się dzieje we włoszech aktualności

Wybaczcie, trochę musieliście tym razem poczekać na lipcową włosą “prasówkę”, ale, jak widać, wreszcie jest. I to całkiem obszerna i wielotematyczna, bo sporo się ostatnio działo. W poście znajdziecie informacje, które mogą okazać się dla Was istotne, jeśli wybieracie się w najbliższym czasie w podróż do Włoch. Poza tym będzie też trochę medycznie (przy okazji poznacie trochę medycznego słownictwa), a także sportowo. Zapraszam!

Czytaj więcej...

GDZIEŚ DALEJ, GDZIE INDZIEJ – RECENZJA

recenzja gdzieś dalej gdzie indziej dariusz czaja

Do tej pory nie czytywałam często książek o Włoszech niewłoskich autorów. Po pierwsze dlatego, że, jak mi się wydawało, nie było sensu tego robić, gdyż kto lepiej opisze dany kraj niż rodowity jego mieszkaniec? Kto zna go lepiej niż on? Po drugie dlatego, że trochę się tych książek bałam. To znaczy bałam się tego, co w nich zastanę. Bo jak obcokrajowiec może pisać o Włoszech, jeśli nie przy pomocy lepkich jak wata cukrowa ochów i achów. Lecz mimo tych moich obiekcji zażyczyłam sobie w zeszłym roku na urodziny Gdzieś dalej, gdzie indziej Dariusza Czaji.

Czytaj więcej...