Dzieje się we Włoszech 35

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #35

Jeszcze przed świętami, rzutem na taśmę publikuję ostatnie w tym roku podsumowanie włoskich wydarzeń, dotyczące listopada. Będzie ono wyjątkowo ekspresowe, ponieważ nie mam zbyt wiele czasu, ale nie chciałam zostawiać Was z niczym!

1. “ACQUA ALTA” W WENECJI

Wenecja pobiła w listopadzie tego roku smutny rekord. Tak zwana „acqua alta”, czyli dosłownie „wysoka woda” osiągnęła poziom 187 centymetrów. Powodzie w Wenecji nie są niestety niczym szczególnie wyjątkowym, ale wyjątkowa tym razem okazała się ich skala. Pod wodą znalazło się 70% historycznej części miasta. Straty szacowane są na miliard euro.

Porównywalnie źle było w 1966 roku, kiedy również woda osiągnęła poziom niemal dwóch metrów.


2. LEKCJE O KLIMACIE

Lorenzo Fioramonti, włoski minister szkolnictwa ogłosił, że od września 2020 program włoskich szkół poszerzy się o obowiązkowy przedmiot poświęcony zmianom klimatycznym. Program przewiduje 33 godziny rocznie, czyli średnio jedną lekcję tygodniowo.

Włochy to pierwszy kraj na świecie, w którym pojawiła się taka inicjatywa. Inicjatywa bardzo, moim zdaniem, potrzebna, bo ze świadomością ekologiczną wśród Włochów nie jest najlepiej… O czym wraz z innymi zaproszonymi przeze mnie blogerkami pisałyśmy w TYM POŚCIE.


3. FOTELIK ALARMOWY

Inna szczytna inicjatywa, o której przepisy weszły w życie w listopadzie 2019 to obowiązek przewożenia dzieci do 4 roku życia w samochodzie w specjalnym foteliku zaopatrzonym w alarm, który ma zapobiec zapomnieniu o dziecku.

“Za brak takiego fotelika wymierzany będzie mandat w wysokości od 81 do 326 euro; ponadto kierowca otrzyma pięć punktów karnych.Jak jednocześnie wyjaśniono, MSW zawiesza stosowanie kar do momentu, gdy obywatele otrzymają pełne informacje na temat nowych przepisów i gdy zaczną obowiązywać ulgi na zakup urządzeń alarmowych. Na ten cel przeznaczono z budżetu około 15 milionów euro.’” (TVN 24 Bis)