DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #37

Dzieje się we Włoszech 37

Wiem, że pewnie tak jak ja macie już dosyć gatki o koronawirusie, ale zdecydowałam ostatecznie o nim wspomnieć, ponieważ Włosi wprowadzili właśnie nowe środki kontroli na lotniskach, dotyczące wszystkich pasażerów przylatujących do kraju, nie ważne skąd. Chodzi o kontrolę temperatury za pomocą specjalnych skanerów i termometrów pistoletowych. Więcej na ten temat oraz filmik z przebiegu takiej kontroli znajdziecie poniżej.

Mam też jedną dobrą informację, od siebie. Jak wiecie, w każdym swoim comiesięcznym podsumowaniu linkuję w większości do włoskich źródeł. Dzięki temu możecie przy okazji prasówki poćwiczyć również język. W tym miesiącu postanowiłam pójść o krok dalej i przygotować specjalny słowniczek – listę kluczowych słów pojawiających się a artykułach. 

Ale uwaga! Słowniczek otrzymają tylko subskrybenci newslettera! Jeśli jeszcze nie jesteś na mojej liście mailingowej, możesz zapisać się tutaj. Newsletter wyślę w poniedziałek (10 stycznia), więc osoby, które zapiszą się do niedzieli (9 stycznia) mogą mieć pewność, że dostaną prezent!

1. KORONAWIRUS

Szczerze mówiąc wolałam uniknąć tego tematu, bo obecnie każda wypowiedź w tej kwestii, nawet ta teoretycznie uspokajająca, to dolewanie oliwy do grubo przesadzonego moim zdaniem ognia paniki. Wiem, że w Polsce też panuje psychoza, ale weźcie pod uwagę fakt, że we Włoszech istnieje naprawdę dużo chińskich restauracji, sklepów, nie mówiąc już o turystach… O tym, jak ta sytuacja odbija się na mieszkających we Włoszech Chińczykach przeczytacie u niezawodnej Sabiny.

Ja rzutem na taśmę zdecydowałam się jednak o tym wspomnieć, ponieważ w jakiś sposób obecność koronawirusa w Europie odbije się na wszystkich podróżujących w tym okresie do Włoch. Na rzymskim lotnisku Fiumicino i mediolańskim Malpensa pasażerowie przylatujący zarówno lotami międzynarodowymi, jak i krajowymi przechodzić będą przez termoskanery (il termoscanner). Na pozostałych lotniskach nie posiadających takiej aparatury, pasażerowie będą sprawdzani za pomocą termometrów pistoletowych. Jeśli temperatura danego pasażera przekroczy akceptowalną granicę (37,7 i 38,3), zostanie on poddany dalszym kontrolom przewidzianym przez protokół sanitarny ministerstwa zdrowia. Nie do końca wiem, na czym taki protokół polega i nie chciałabym wprowadzać nikogo w błąd, ale myślę, że warto mieć na uwadze, że w przypadku wykrycia podwyższonej temperatury trzeba liczyć się z koniecznością mniejszych lub większych zmian w planie pobytu. Chocby po to, by poddać się koniecznym badaniom.

Z drugiej strony, jeśli jesteście w świetnej formie, jako że loty z Chin do Włoch od 30 stycznia są zablokowane, to chyba nie będzie lepszego momentu, żeby pozwiedzać kraj w trochę mniejszym tłumie :-).


2. PAPIEŻ UDERZYŁ KOBIETĘ

Ostatniego dnia ubiegłego roku, w wieczór sylwestrowy papież Franciszek przechadzał się wśród wiernych na placu świętego Piotra, pozdrawiając ich, błogosławiąc i ściskając niektórym dłonie. W pewnym momencie odwrócił  się od tłumu, w stronę ochroniarzy, a wtedy kobieta wychyliła się zza barierki i chwyciła za rękę papieża, przyciągając go do siebie. Wzburzony Franciszek, próbując uwolnić się z uścisku, dwukrotnie zamaszyście klepnął kobietę w rękę. Wszystko odbyło się na oczach kamer.

Przed pierwszą w nowym roku modlitwą Anioł Pański papież przeprosił za swoje zachowanie, za zły przykład, jaki dał.  Ale co się stało, to się nie odstanie – papież Franciszek w ciągu kilku godzin zdążył stać się gwiazdą memów i parodii. Co poważniejsze, incydent okazał nowym argumentem dla środowisk, którym pontyfikat Bergoglia nie jest w smak i które kwestionują jego zdolności do dalszego przewodzenia Kościołowi.

papież Franciszek mem
“Twojej kumpeli się upiekło, bo były kamery…”

Dopiero na początku lutego do szerokiej wiadomości mediów została udostępniona informacja, że kilka dni po zajściu papież spotkał się osobiście z pielgrzymką. Mieli okazję zamienić kilka słów oraz uścisnąć sobie dłonie, tym razem pokojowo.

Internetowym śmieszkom nie umknął uwagi fakt, że bohaterka zdarzenia miała azjatyckie rysy… Najwyraźniej papież już wtedy wiedział o koronawirusie ;-).

papież Franciszek koronawirus mem
Papież Franciszek Koronawirus Mem
“Koronawirus: Papież bije chińską wierna. Ale tym razem w rękawiczkach.”

3. KRYZYS RUCHU PIĘCIU GWIAZD, LUIGI DI MAIO REZYGNUJE

Ruch Pięciu Gwiazd to jedno z najważniejszych ugrupowań na włoskiej scenie politycznej ostatnich lat. Jego przewodniczący, Luigi di Maio w latach 2018-2019 pełnił funkcję wicepremiera oraz ministra rozwoju gospodarczego, pracy i polityki społecznej, a obecnie piastuje stanowisko ministra spraw zagranicznych. Od 22 stycznia musimy jednak mówić o nim jako o byłym przewodniczącym, ponieważ zrezygnował z szefowania ugrupowaniu. Nie oznacza to jednak, że Di Maio ma zamiar wystąpić z jego szeregów. Wręcz przeciwnie, mówi o ruchu, jako o swojej rodzinie i obiecuje dalej pracować na jego rzecz, dając z siebie wszystko.

Ruch Pięciu Gwiazd obecnie nie miewa się najlepiej. Opuszczają go kolejni parlamentarzyści, spadają notowania w sondażach oraz wyniki w wyborach samorządowych. Di Maio jednak podkreślił, że, owszem, ugrupowaniu potrzeba reorganizacji, ale na pewno nie jest to jego koniec.


4. DZIEŃ DOBRY, CZY PAN DILUJE?

W minionym miesiącu głośno było również o byłym rządowym koledze Di Maio, Matteo Salvinim (parlamentarzyście krajowym i eurodeputowanym, liderze Ligi Północnej, piastującym w latach 2018–2019 stanowisko wicepremiera oraz ministra spraw wewnętrznych).

21 stycznia w Bolonii Salvini zadzwonił domofonem do mieszkania włosko-tunezyjskiej rodziny, którą ktoś z mieszkańców okolicy posądził o rozprowadzanie narkotyków, z pytaniem, czy to prawda i prosząc, by go wpuszczono. Gdy w odpowiedzi mieszkaniec odłożył słuchawkę, Salvini zaczął głupio się podśmiechiwać, najwidoczniej interpretując ten gest, jako potwierdzenie dla swojej teorii.

Wszystko to podczas fejsbukowego live’a!!! Podczas którego kilkakrotnie powtórzył nazwisko domniemanego dilera. Post został usunięty przez Facebooka jako podżegający do nienawiści.

Ta akcja Salviniego miała chyba stanowić element kampanii wyborczej jego partii, jako że w tym samym tygodniu w regionie Emilia-Romania (której Bolonia jest stolicą) i w Kalabrii odbywały się wybory samorządowe. Nie przyniosła ona jednak oczekiwanych rezultatów, wręcz przeciwnie. Liga przegrała z centrolewicą.


5. ALARM-PANTERA

Pewnie nie powinno mnie to śmieszyć, bo to poważna, groźna sprawa. W prowincji Foggia, w regionie Apulia na południu Włoch, krąży sobie bowiem czarna pantera, którą zdecydowanie można uznać za zagrożenie bezpieczeństwa mieszkańców okolicy. Jednak styl serwisów telewizyjnych, które tę sprawę poruszają, nieuchronnie przywodzi mi na myśli artykuły rodem z Faktu czy Pudelka na temat poszukiwanego w Polsce dwa lata temu pytona, w którego poszukiwania zaangażowano nawet jasnowidza.

czarna pantera krąży po Apulii we Włoszech
(La Repubblica, 26 gennaio 2020)

Panterę na wolności po raz pierwszy widziano 15 stycznia. Przypuszcza się, że zwierzę uciekło z posiadłości jakiegoś mafijnego bossa.


6. FONTANNA DI TREVI Z OGRODZENIEM

Romantyczna insta-fotka przy fontannie di Trevi? Jeśli jeszcze jej nie masz, to warto się pospieszyć. Władze miasta chcą chronić zabytek za pomocą barierek, które uniemożliwią siadanie na brzegu fontanny. Spokojnie, burmistrzyni Raggi zapewnia, że ogrodzenie nie będzie przeszkadzało w rzucaniu monetami. Nie będzie też w żaden sposób zasłaniało czy szpeciło widoku. Barierka, o jakiej mowa, chroni już na przykład fontannę Czterech Rzek na placu Navona czy fontannę Żółwi na placu Mattei.

Fontanna Żółwi Rzym
(Fontanna Żółwi Źródło: noidiroma.com)

7. NOWA WŁOSKA EMOJI

W 2020 roku (prawdopodobnie w okolicach września/października) na naszych smartfonach pojawi się 117 nowych emotikonek, z których jedna szczególnie ucieszy fanów włoskiej kultury. Chodzi o słynny gest złączonych palców – taka szczypta, tyle że z palcami w górę, który Włosi często stosują wraz z pytaniami typu “co chcesz? co ty opowiadasz?”.