DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #40

Po raz kolejny piszę ten post z ciężkim sercem i, mówiąc szczerze, wcale nie chce mi się go pisać. Włochy zmierzają niby wciąż ku dobremu, ale ta sytuacja cały czas mnie frustruje i niepokoi. Dlatego będzie krótko i zwięźle.

Od kilku tygodni utrzymuje się tendencja spadkowa liczby zakażonych koronawirusem. Od 20 kwietnia dzienny przyrost wyzdrowiałych przekracza lub mniej więcej utrzymuje się na równi dziennego przyrostu zachorowań. 6 maja zanotowano rekord wyzdrowiałych – aż 8014 osób w ciągu doby. 11 maja wyzdrowiałych było 1401, nowych chorych 744, a zmarłych 179. Po raz pierwszy poniżej tysiąca (dokładnie do 999 osób) spadła liczba hospitalizowanych na intensywnej terapii.

(Źródło)

Od 4 maja sprawdzam te statystyki z jeszcze większym napięciem, niż zwykle, ponieważ 4 maja rozpoczęła się we Włoszech 2 Faza. Która oznacza większą wolność, ale i większe ryzyko. Jeśli to pierwsze poluzowanie restrykcji nie przyniesie niepokojącego przyrostu zakażonych, będzie można wykonać dalsze kroki.

Co zmieniło się we Włoszech od 4 maja?

Wśród najistotniejszych zmian:

  • Można odwiedzać rodzinę oraz partnerów, w obrębie swojego regionu.
  • Można spacerować i uprawiać sport, również w miejscach oddalonych od miejsca zamieszkania.
  • Można odprawiać uroczystości pogrzebowe z udziałem maksymalnie 15 osób.
  • Bary, restauracje i tym podobne mogą świadczyć usługi na wynos, a nie tylko z dostawą do domu, jak to było do tej pory.
  • Odmrażają się różnego rodzaju przedsiębiorstwa produkcyjne i inne zakłady pracy.

Nadal nie można się gromadzić i należy zachowywać przynajmniej metr odległości od innych osób. Nakaz noszenia maseczek obowiązuje w zamkniętych miejscach publicznych (w tym w środkach transportu) oraz generalnie wszędzie tam, gdzie nie ma możliwości zachowania dystansu bezpieczeństwa.

Wciąż nie można opuszczać swojego regionu, o ile nie jest to podyktowane jakimś ważnym uzasadnionym i udokumentowanym powodem, jakim może być praca czy kwestie zdrowotne. Chodzą jednak nieoficjalne słuchy, że to może się zmienić od 25 maja. Poluzowanie zasad przemieszczania się między regionami bez ważnego powodu prawdopodobnie nie będzie jednak dotyczyć całego kraju, ale tych regionów, w których sytuacja jest najlepiej rokująca, czyli zasadniczo regionów centrum i południa.

Do Włoch nadal też nie można dostać się z zagranicy, o ile nie jest się Włochem lub nie jest się we Włoszech zameldowanym. Wstrzymany jest ruch lotniczy.


“Fase 2” – Domande frequenti sulle misure adottate dal Governo

Co dalej?

Ten pierwszy etap drugiej fazy ma obowiązywać do 17 maja. W następnej kolejności powinny zostać otwarte bary i restauracje (również z możliwością spożycia posiłku w lokalu, oczywiście z zachowaniem odpowiednich środków bezpieczeństwa), salony fryzjerskie i kosmetyczne, a także innego rodzaju sklepy, które obecnie wciąż pozostają zamknięte. Prawdopodobnie latem będzie można również wybrać się na plażę

Takie ogólnowłoskie otwarcie miałoby nastąpić 1 czerwca, ale w zależności od stanu faktycznego, poszczególne regiony będą mogły otworzyć wspomniane miejsca wcześniej, nawet 18 maja. Wszystko zależy od tego, jak będzie rysować się sytuacja epidemiologiczna w danym regionie. Ważnym wskaźnikiem jest tu wskaźnik znany powszechnie jako Rt, który określa, jaką liczbę osób statystycznie infekuje jeden chory (po wprowadzeniu środków zapobiegawczych). Im bliżej zera, tym lepiej, bo wskaźnik wynoszący 0 oznacza, że jeden chory nie infekuje żadnej nowej osoby. 

Najświeższe dane odnośnie wartości wskaźnika Rt dla poszczególnych regionów, do jakich udało mi się dotrzeć, pochodzą z 5 maja.

(Źródło)

Rząd włoski zastrzega, że jeśli złagodzenie restrykcji spowoduje niepokojące pogorszenie sytuacji, będzie mógł  interweniować, wprowadzając natychmiastowy lokalny lockdown.

Aplikacja IMMUNI

Pod koniec maja powinna być gotowa do użytku aplikacja Immuni, która dzięki systemowi Bluetooth ma pozwolić na poinformowanie użytkownika, o tym, że przebywał w pobliżu osoby zakażonej oraz w jakiej odległości i jak długo trwał kontakt. Aplikacja ma nie zbierać żadnych danych osobowych, ale tylko specjalne kody szyfrujące. Pobranie aplikacji nie będzie obowiązkowe. Władze podkreślają, że nawet jeśli aplikację pobierze niewielka liczba osób, w połączeniu z innymi środkami bezpieczeństwa wprowadzonymi przez rząd, wciąż będzie ona stanowiła pomoc w walce z epidemią.


Źródło zdjęcia wyróżniajacego

[popup_manager id=”1″]