DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #30

Dzieje się we Włoszech 30 - okładka

Poniższy wpis to rekordowo długa edycja cyklu Dzieje się we Włoszech. Dawno nie musieliście też tak długo czekać. Miałam w tym miesiącu mniej czasu, ale główny powód tego opóźnienia jest taki, że w czerwcu we Włoszech głośno było o pewnej sprawie, która budziła wiele kontrowersji i która podzieliła Włochy na dwa obozy. Jak, mam nadzieję, wiecie, staram się przekazywać wam wiadomości w możliwie rzetelny sposób, opierając się w miarę możliwości na faktach i wiarygodnych źródłach, a nie pojedynczych clickbaitowych artykułach podrzędnej kategorii czy ziejącej z telewizji propagandzie. Dlatego tym razem musiałam wyjątkowo porządnie się przygotować, wertując dziesiątki artykułów. Mam nadzieję, że zrozumiecie i wybaczycie.

  1. ZMARŁ FRANCO ZEFFIRELLI

15 czerwca bieżącego roku w wieku 96 lat zmarł Franco Zeffirelli, wybitny włoski reżyser, scenarzysta i scenograf. W latach 1994-2001 zasiadał też we włoskim senacie, z ramienia partii Silvia Berlusconiego, Forza Italia. Wyreżyserował między innymi Brat słońce, siostra księżyc, Herbatka z Mussolinim oraz kilka adaptacji utworów Szekspira – jak na przykład Hamlet z udziałem Mela Gibsona. Był spokrewniony z Leonardo da Vincim.


2. ZMARŁ ANDREA CAMILLERI

17 czerwca do rzymskiego szpitala Santo Spirito trafił znany włoski pisarz Andrea Camilleri, autor między innymi serii o komisarzu Montalbano. 93-letni Camilleri został poddany reanimacji wskutek poważnych problemów z oddychaniem i krążeniem, po czym znalazł się na intensywnej terapii, gdzie został podłączony do mechanicznego wspomagania oddychania i wsparcia farmakologicznego.

W chwili, gdy zaczynałam tworzenie tego wpisu, na temat stanu zdrowia pisarza nie było nowych wieści. Nie zdążyłam jednak go opublikować, gdy 17 lipca, dokładnie miesiąc po trafieniu do szpitala, Andrea Camilleri zmarł.

W Polsce ukazało się 29 jego powieści.


3. DEKRET O BEZPIECZEŃSTWIE

Pod koniec ubiegłego roku wszedł w życie dekret dotyczący różnych aspektów związanych z bezpieczeństwem narodowym Włoch. Dekret przewidywał między innymi zaostrzenie przepisów w kwestii osób starających się o azyl czy włoskie obywatelstwo. Więcej na temat norm przewidzianych przez dokument TUTAJ.

W czerwcu bieżącego roku wszedł w życie tzw. decreto di sicurezza bis. Nie jestem pewna, jak poprawnie oddać po polsku znaczenie słowa „bis” w tym kontekście, ale powiedzmy, że jest to tak jakby ciąg dalszy dekretu z ubiegłego roku. W dokumencie mowa głównie o regulacjach w związku z akcjami ratunkowymi na morzu oraz imprezami masowymi. W związku z głośną sprawą, o której będzie mowa w kolejnym punkcie (i o której wspominałam we wstępie), nas interesuje teraz głównie pierwsza część regulacji.

W pierwszym artykule dekretu mowa o możliwości ministra spraw wewnętrznych do ograniczenia lub zakazanie wstępu statków na wody terytorialne ze względów porządku i bezpieczeństwa, tj. w sytuacjach, gdzie istnieje podejrzenie o naruszenie prawa związanego z migracją, a w szczególności o wspieranie nielegalnej imigracji. Dekret przewiduje również sankcje w przypadku niepodporządkowania się zakazowi wstępu lub przebywania na wodach terytorialnych Włoch.


4. AFERA O STATEK SEA WATCH 3 – RATOWANIE ŻYCIA CZY POLITYCZNE PRZEPYCHANKI?

Sprawa statku organizacji pozarządowej Sea Watch 3 pod holenderską banderą, na której znajdowało się około 40 imigrantów z Afryki i który przez 2 tygodnie nie chciał zostać wpuszczony do włoskiego portu na Lampedusie, ostatecznie jednak forsując patrol służb mundurowych i zawijając do portu to zdecydowanie najtrudniejszy i najbardziej kontrowersyjny wątek w tym artykule.

Do momentu tworzenia tego wpisu nie miałam na ten temat swojego własnego zdania. Nie chciałam wyrabiać sobie opinii na podstawie szczątkowych informacji docierających do mnie przez pryzmat politycznych rozgrywek. I dotyczy to głosów z jednej i drugiej strony barykady. Według jednych kapitan niemieckiej narodowości Carola Rackete zwyczajnie złamała prawo. Mogła wybrać inne rozwiązanie, zamiast bawić się w przepychanki z wicepremierem Matteo Salvinim. Gdyby rzeczywiście chodziło o ratowanie ludzkiego życia, popłynęłaby do innego portu, zamiast przez 2 tygodnie czatować pod Lampedusą. Według głosów z drugiej strony Carola Rackete to bohaterka. W końcu za czasów dyktatury nazistowskiej ukrywanie Żydów też było niezgodne z prawem, a jednak po latach osoby, które dopuściły się takiego „przestępstwa” zostały uhonorowane tytułem Sprawiedliwych Wśród Narodów.

A jakie są fakty? Oto, co udało mi się ustalić po przewertowaniu kilkunastu, jeśli nie kilkudziesięciu artykułów i źródeł.

12 czerwca Sea Watch 3 zabiera na swój pokład 52 osoby, które dryfowały na pontonie po libijskim wybrzeżu.

Libyan Navy Coast Guard komunikuje statkowi Sea Watch 3 by „odstawił” uratowanych do najbliższego „bezpiecznego portu”, którym zdaniem libijskich władz jest Trypolis. Taką decyzję popierają również władze włoskie (a słuszniej byłoby powiedzieć wicepremier i Minister Spraw Wewnętrznych Matteo Salvini). Sea Watch 3 jednak odrzuca takie rozwiązanie argumentując, że w Libii toczy się wojna i Trypolis nie jest bezpiecznym portem. Z taką opinią zgodziła się Komisja europejska i (żeby było „zabawniej”) włoski Minister Spraw Zagranicznych Enzo Moavero Milanesi.

Sea Watch 3 komunikuje, że tym samym ma zamiar udać się na północ do najbliższego bezpiecznego portu, którym jest Lampedusa. Respektując dekret o którym mowa była w poprzednim punkcie, statek zatrzymuje się 15 mil (ok. 24 km) od wybrzeży Lampedusy. Po trzech dniach kręcenia się wokół Lampedusy, Włosi wysyłają na statek lekarzy, którzy kontrolują stan zdrowia imigrantów. 10 z nich (a w ciągu kolejnych dni jeszcze 3) schodzi na ląd. W międzyczasie aż 50 niemieckich miast deklaruje chęć przyjęcia do siebie imigrantów, jednak niemieckie władze na to nie pozwalają, oczekując decyzji na poziomie europejskim.

25 czerwca Europejski Trybunał Praw Człowieka (na wniosek kilku imigrantów znajdujących się na statku, którzy powołują się na 3 artykuł Konwencji o ochronie praw człowieka, mówiącym o zakazie nieludzkiego i poniżającego traktowania) wydaje orzeczenie które jednak nie nakazuje wpuszczenia statku do portu (ze względu na brak nagłej konieczności, zważając na fakt, że wszystkie potrzebujące osoby zostały wypuszczone na ląd), lecz dalsze dostarczanie pomocy humanitarnych przez włoski rząd (KOMUNIKAT PRASOWY Europejskiego Trybunału Praw Człowieka).

26 czerwca kapitan Carola Racket ogłasza, że z konieczności, mimo zakazu i bez względu na decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ma zamiar zawinąć do portu na Lampedusie. Co czyni, uderzając bokiem w łódź patrolową Guardia di Finanza, która znajdowała się między statkiem, a nabrzeżem. Po zejściu na ląd, kapitan zostaje aresztowana.

Wobec kapitan Rackete toczy się obecnie postępowanie w związku z podejrzeniem o wspieranie nielegalnej imigracji, za co grozi 5-15 lat pozbawienia wolności oraz niepodporządkowanie się statkowi wojskowemu (2-10 lat pozbawienia wolności). W grę wchodzą również sankcje przewidziane przez nowy dekret o bezpieczeństwie.

Złożyła już niemal 4-godzinne zeznanie w sycylijskim sądzie, po czym wróciła do Niemiec.

Amnesty International apeluje o wycofanie zarzutów wobec Caroli Rackete.

Dlaczego kapitan Rackete (przez włoskie media zwana „Carolą”, jakby była jakąś ich koleżanką, co mnie intensywnie irytuje) nie popłynęła gdzie indziej? Czy miała inny wybór? Wygląda na to, że nie do końca.

Prawo morskie oraz prawo międzynarodowe nakazują w takich sytuacjach dopłynąć do najbliższego bezpiecznego portu. Nie istnieje jakaś oficjalna lista „bezpiecznych portów”, ale jak już wcześniej ustaliliśmy porty libijskie można jednoznacznie wykluczyć. Pytanie, które często zadawali sobie Włosi to: dlaczego nie Tunezja? Poza Libią, to przecież najbliższy port. Ale czy bezpieczny? Jak podaje dziennik Il Sole 24 Ore Tunezja nie posiada ustawodawstwa, które gwarantowałoby uszanowanie praw człowieka imigrantów (przypomnijmy, że jest to kraj, w którym za stosunki homoseksualne można trafić do więzienia). W artykule czytamy, że w ostatnim czasie 75 imigrantów zmuszonych było do spędzenia wielu dni na statku, bo nie pozwalano im zejść na ląd, a gdy wreszcie do tego doszło imigrantów umieszczono w ośrodkach przetrzymywania i grożono, by nie składali wniosków o azyl.

Dlaczego nie Malta? Bo była dalej, a poza tym nie jest wystarczająco dobrze wyposażona by mówiąc kolokwialnie „ogarnąć” napływ imigrantów. Powierzchnia tego państewka to mniej więcej tyle co ¼ Rzymu i w stosunku do liczby lokalnej populacji posiada więcej imigrantów, niż Włochy.

Dlaczego nie Hiszpania, Grecja, Niemcy, Holandia…? Przede wszystkim dlatego, że nie są to najbliższe porty. Carola Rackete, decydując się na jeden z tych krajów, złamałaby prawo międzynarodowe i prawa człowieka (narażając życie swoich pasażerów), które w hierarchii stoją wyżej, niż prawa narodowe. Zresztą wg ONZ włoski dekret o bezpieczeństwie jest z powyższymi prawami niezgodny. Można powiedzieć, że kapitan wybrała więc „mniejsze zło”.

O zasadności jej postępowania zadecyduje sąd.


5. ZBURZENIE MOSTU MORANDI

Niecały rok temu, dokładnie 14 sierpnia 2018 w Genui runął most Morandi, po którym biegła autostrada. W katastrofie zginęły 43 osoby, a ponad 600 zostało ewakuowanych (pisałam na ten temat tutaj).

28 czerwca za pomocą tony ładunków wybuchowych wyburzono to, co z wiaduktu pozostało.


6. WYPADEK W WENECJI Z UDZIAŁEM STATKU WYCIECZKOWEGO

W zeszłomiesięcznym podsumowaniu włoskich aktualności pisałam o Banksym i jego instalacji podczas weneckiego Biennale, w której zwracał uwagę na problem statków wycieczkowych-olbrzymów, wpływających do Laguny Weneckiej zagrażając tym samym bezpieczeństwu miasta.

Cóż, artysta nie mógł wykazać się lepszym wyczuciem czasu, gdyż zaledwie kilka dni później doszło do przerażającego wypadku z udziałem ogromnego wycieczkowca, który podczas cumowania przy jednym z głównych nabrzeży Wenecji uderzył w znacznie mniejszy statek turystyczny. 4 osoby zostały ranne, choć na szczęście nie były to poważne obrażenia.


7. MUNDIAL KOBIET

W dnia 7 czerwca-7 lipca we Francji odbyła się ósma edycja mistrzostw świata w piłce nożnej kobiet. Włoszki odpadły z turnieju w meczu ćwierćfinałowym przeciwko Holandii. Nie wynik jednak jest tu najważniejszy, lecz zmiany światopoglądowe dla jakich ten turniej okazał się zapalnikiem. Po raz pierwszy w historii bowiem impreza była transmitowana we Włoszech przez telewizję publiczną. To ważny historyczny krok w walce o świat bez krzywdzących schematów. Choć idea piłka nożna & kobieta (jako ta, która biega po boisku a nie do lodówki po piwo) mimo ogólnego entuzjastycznego odbioru spotkała się również z krytyką czy kpiną, to w taki czy inny sposób zaistniała we włoskiej świadomości. I to się liczy.

Co ciekawe, również świat reklamy wzniósł się na tej nowej fali. Poniżej przykład spotu marki Tampax promujący kobiety, które robią swoje pomimo uprzedzeń.

Sprytny interesowny chwyt marketingowy wykorzystujący obecny trend? Może. Tak czy inaczej to jednak miła odmiana od nieskończoności reklam, w których kobieta ma albo sprzątać i zajmować się rodziną, albo ewentualnie wyglądać.

Również Veet wypuścił swoją “feministyczna” kampanię w mediach społecznościowych, która jednak z jednej strony celuje w #girlpower, a z drugiej wzmacniając stereotyp, jakoby ambicją kobiet powinno być dążenie do statusu “prawdziwej księżniczki”. A może to już czepialstwo?


8. OLIMPIADA ZIMOWA 2026 WE WŁOSZECH

Radosna nowina dla włoskiego świata sportu. Italię wybrano na gospodarza Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Miastami goszczącymi będą Mediolan oraz Cortina d’Ampezzo. Jedynym rywalem Włoch była Szwecja.


9. PARMA WŁOSKĄ STOLICĄ KULTURY

Parma została ogłoszona włoską stolicą kultury 2020! Miasto regionu Emilia-Romania, ojczyzna parmezanu i szynki parmeńskiej przejmie tytuł od Palermo, które piastowało go w roku 2018. Na rok 2019 włoska stolica kultury nie została wyznaczona, ponieważ to we Włoszech znajduje się tegoroczna europejska stolica kultury – Matera. TUTAJ oficjalny portal Parmy jako włoskiej stolicy kultury 2020.


10. BITWA O LEGENDARNĄ KAWIARNIĘ

Nazwanie rzymskiego Caffè Greco kawiarnią nie oddaje należycie jego charakteru. Bardziej adekwatne wydaje się tu określenie „muzeum”, zarówno ze względu na historię i wystrój (ponad 300 obrazów, zabytkowe meble i inne dzieła sztuki), jak i na ceny.

Bywały tu wybitne osobistości, jak Goethe, Byron, Ibsen, Artur Schopenhauer, Fryderyk Nietzsche, James Joyce czy Wagner, a nawet Casanova czy Buffalo Bill. Nie brakowało również słynnych Polaków, wśród których można wymienić Adama Mickiewicza, Cypriana Kamila Norwida czy Henryka Sienkiewicza. Przyjemność pooddychania tym samym powietrzem, co wielcy tego świata kosztuje tu 600% więcej niż oddychanie powietrzem zwykłych śmiertelników. Za kawę zapłacimy 6 euro (dla porównania, w normalnym barze przeciętna cena to 1 euro), rogalik 4 euro (normalnie ok. 1), półlitrowa butelka wody 7 euro (normalnie 1) itd.

Ale o co chodzi z bitwą? W dużym skrócie lokal należy do pewnego prywatnego rzymskiego szpitala, który chce wykurzyć z niego obecnego najemcę. Nad którym obecnie ciąży nakaz eksmisji. Dla nas Polaków sprawa jest o tyle ciekawa, że zaangażował się w nią sam polski wicepremier i minister sztuki Piotr Gliński, który 7 czerwca odwiedził Caffè Greco i postanowił się wstawić się w jego interesie u władz Rzymu i właścicieli lokalu.

Cała historia została wyczerpująco opisana w podlinkowanych artykułach.


11. POLSKI REMAKE “PERFETTI SCONOSCIUTI”

W zeszłym miesiącu pisałam o włoskim hicie kinowym Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie z Kasią Smutniak, który bije rekordy pod względem liczby remaków. Okazuje się, że już 26 września ukaże się również polska wersja filmu. To będzie debiut reżyserski Tadeusza Śliwy. W role przyjaciół wcielą się: Maja Ostaszewska, Aleksandra Domańska, Kasia Smutniak, Tomasz Kot, Michał Żurawski, Łukasz Simlat oraz Wojtek Żołądkowicz.


12. TOSKANIA WOLNA OD PLASTIKU

Niemal co miesiąc informuję was o kolejnych miastach i plażach, w których zakazuje się używania plastikowych jednorazówek. Toskania poszła o duży krok dalej, uchwalając rozporządzenie zakazujące używania plastiku w całym regionie! Zakaz dotyczy plaż, masowych imprez publicznych i przyrodniczych stref pod ochroną. Jesienią ma zostać rozszerzony na szpitale, uniwersytety i wszelkie inne instytucje podlegające regionowi.


13. ALARM “PRZECIW-TŁUMOWY” W CINQUE TERRE

Ważna wiadomość dla tych z was, którzy mają zamiar odwiedzić liguryjski Park Narodowy Cinque Terre (od 1997 roku dziedzictwo UNESCO). Może się okazać, że wasza wizyta zacznie się i skończy na… dworcu kolejowym. W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów burmistrz jednego z miasteczek Cinque Terre, Riomaggiore, wprowadziła nowe procedury mające uchronić popularną destynację przed nadmiernym oblężeniem przez turystów.

Regulamin Obrony Cywilnej Riomaggiore został uzupełniony o procedury, które należy zastosować w razie nadmiernego oblężenia turystycznego. W takich przypadkach podobnie jak przy klęskach żywiołowych czy gwałtownych zjawiskach pogodowych będzie ogłaszany alarm.

Zgodnie z nowym regulaminem lokalne koleje muszą przekazywać odpowiednim służbom informacje na temat liczby pasażerów, którzy zmierzają w kierunku Riomaggiore. Jeśli będzie ich zbyt wielu, straż miejska jest zobowiązania do zatrzymania ich na terenie dworca i niewpuszczania do miasteczka. (podroze.gazeta.pl)


14.  FORA CESARSKIE – NOWY SZLAK ZWIEDZANIA

29 czerwca w Rzymie zainaugurowany został nowy „szlak” archeologiczny łączący Forum Romanum i Fora cesarskie. Obecnie można zwiedzić oba zespoły zabytków na jednym bilecie Biglietto Forum Pass – Alla scoperta dei Fori, który kosztuje 16 euro (do 18 roku życia wstęp jest darmowy, dla młodzieży UE w wieku 18-25 lat kosztuje 2 euro). Wcześniej za wstęp do obu części trzeba było płacić osobno.

Bilet ten nie obejmuje wstępu do Koloseum. Aby zwiedzić Koloseum musimy wykupić bilet za 12 euro ważny przez 2 dni, obejmujący oprócz Koloseum również Forum Romanum i Palatyn. Pełny cennik z oficjalnej strony Parku Archeologicznego Koloseum znajdziecie TU.

Warto przypomnieć, że kompleksy Forum Romanum oraz Forów cesarskich niegdyś były połączone. Dziś dzieli je Via dei Fori Imperiali biegnąca od Placu Weneckiego do Koloseum. 850-metrowa ulica została wybudowana w latach 1924-1932 na polecenie Benita Mussoliniego.

Foros imperiales-superposición

Kontury Forum Cesarskich na tle współczesnego Rzymu


15. FLORENCJA – KINO NA DZIEDZIŃCU UFFIZI

W dniach 26 czerwca-8 sierpnia na dziedzińcu florenckiej galerii sztuki (jednego z najstarszych muzeów na świecie) Galleria degli Uffizi odbywać się będą seanse kinowe pod gołym niebem. Wstęp do „kina” jest darmowy, ale uwaga, do dyspozycji tylko 200 miejsc! Filmy będą wyświetlane w oryginalnej wersji językowej i opatrzone napisami w języku włoskim i angielskim. Seanse będą rozpoczynać się o godzinie 22:00. Tutaj pełny program:


16. BOLZANO – OCHRANIACZE DLA PIESZYCH

To co prawda news sprzed kilku miesięcy, choć ja trafiłam na niego dopiero kilka tygodni temu. Jest jednak dość kuriozalny, dlatego postanowiłam podzielić się nim z wami tak czy inaczej. Mowa o inicjatywie mającej na celu zwrócenie uwagi na świadome i rozważne korzystanie z telefonu komórkowego. W północnowłoskim miasteczku Bolzano na słupach lampionów pojawiły się ochraniacze na głowy dla osób zbyt zapatrzonych w swoje telefony… Celem kampanii pod hasłem #staysmart jest przyciągnięcie uwagi do samego wynalazku, na którym umieszczono adres strony internetowej ze wskazówkami odnośnie odpowiedniego korzystania z urządzenia.


17. KOBIETA URATOWANA PRZEZ WINO

To zdarzyło się naprawdę! Od zawsze wiedziałam, że wino w życiu to podstawa i oto dowód. 50-letnia kobieta z Padwy zacięła się w windzie na 27 godzin podczas niemal 40-stopniowych upałów. Miała ze sobą skrzynkę wina, którą właśnie wiozła do piwnicy. Po akcji ratunkowej kobieta przyznała, że trochę z tych zapasów upiła, ratując się przed odwodnieniem i śmiercią. To wiadomość trochę z przymrużeniem oka, ponieważ po pierwsze człowiek bez wody może przeżyć przynajmniej 2 dni, nawet przy 50-stopniowym upale, a po drugie jeśli już, to na logikę, biorąc pod uwagę właściwości odwadniające alkoholu, wino powinno tu raczej zaszkodzić, niż pomóc…