Inne

KSIĄŻKI, KTÓRE POLECAM (LUB NIE)

Wśród książek, które przeczytałam w ostatnich miesiącach, pojawiło się kilka takich, które z różnych względów mogłyby Was zainteresować. Każda na swój sposób. Jedna dotyczy języka, jedna krytycznego myślenia i stereotypów, kolejna jest włoskiej autorki i jej akcja rozgrywa się we Włoszech, a dzięki ostatniej zaczęłam uczyć się duńskiego!

Czytaj dalej »

Ilustracja tytułowa wpisu Jak odmieniać włoskie imiona i nazwiska

JAK ODMIENIAĆ WŁOSKIE IMIONA I NAZWISKA?

Ten wpis jest wyjątkowy, z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że po raz pierwszy w historii bloga publikuję post gościnny! Jego autorką jest Katarzyna Dammicco, polonistka, autorka bloga Trudny Język Polski, a już wkrótce także… redaktorka mojego e-booka! Po drugie, wyjątkowo będzie dotyczył nie języka włoskiego, ale polskiego.

Czytaj dalej »

JAK NAUCZYŁAM SIĘ WŁOSKIEGO? MOJA HISTORIA

“Jeśli chcesz gdzieś dojść, najlepiej znajdź kogoś, kto już tam doszedł.” – Robert Kiyosaki

Dawno temu, podczas swojego pierwszego wyjazdu do Włoch, w wieku 12 lat postanowiłam sobie, że kiedyś się do tego kraju przeprowadzę. Konkretnie miałam poznać i poślubić jakiegoś sanmaryńczyka (bo na koloniach usłyszałam, że w San Marino nie płaci się podatków), ale zamieszkać z nim gdzieś na terenie Włoch. Nie za bardzo się jeszcze wtedy orientowałam, czym są właściwie podatki, ale brzmiało dobrze.

Czytaj dalej »

MANIFEST GRAŻYNY, CZYLI DLACZEGO LUBIĘ CEBULĘ

Czasami śledzę sobie pewne dyskusje w różnych włoskolubnych grupach na fejsbuku, do których należę z racji swojej profesji i zainteresowań. Śledzę je, ale niezbyt długo. I nie biorę w nich udziału. Bo to, co mam do powiedzenia, wykracza daleko poza potencjał komentarza w mediach społecznościowych. To temat na cały osobny post. Który od dawna miałam w głowie i który wreszcie ubrałam w słowa, rzutem na taśmę jeszcze wstrzelając się w 100-lecie niepodległości.

Czytaj dalej »

Shopping Cart
Przewiń do góry