DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #36

Dzieje się we Włoszech 36

Banan za 120 tysięcy dolarów wyśmiany przez internautów, włoskie sardynki i bojkot Nutelli – oto trzy z ośmiu tematów, które poruszam w poniższym podsumowaniu włoskich wydarzeń grudnia 2019.

Cieszę się, że wreszcie udaje mi się opublikować wpis w dosyć przyzwoitym terminie, czyli w pierwszej połowie stycznia, a nie pod koniec miesiąca, jak to miało miejsce ostatnimi czasy. Życzę Wam przyjemnej lektury i zachęcam do komentowania oraz udostępniania wpisu znajomym, których może ciekawić, o czym jest aktualnie głośno we Włoszech.

1. WIELKA OBŁAWA NA ‘NDRANGHETĘ

‘Ndrangheta to wywodząca się z Kalabrii jedna z najpotężniejszych włoskich mafii. W grudniu, w wyniku śledztwa trwającego 3 lata w związku z jej działalnością zatrzymano ponad 300 osób, wśród których nie zabrakło polityków, prawników i urzędników.

„Wywodząca się z Kalabrii ‘Ndrangheta jest uważana za jedną z dwóch największych mafii w historii Włoch. Organizacja składa się nie tylko ze stałych członków znanych z działalności przestępczej, ale również osób będących pośrednikami między grupą a światem zewnętrznym. Te powiązania stały się obiektem śledztwa rozpoczętego w 2016 roku i obejmującego regiony takie jak Lombardia, Toskania czy Kampania. – Pracowałem nad tym śledztwem odkąd zostałem szefem prokuratury w Catanzaro – powiedział w rozmowie z serwisem The Guardian Nicola Graterii, który prowadził śledztwo. – To największa tego typu operacja od procesu w Palermo – dodał nawiązując do działań operacyjnych w sprawie działalności mafii w Palermo, które miały miejsce od 1986 do 1992 roku.” (Wprost)


2. ZMARŁ PIETRO TERRACINA, OCALAŁY Z HOLOKAUSTU

8 grudnia w wieku 91 lat zmarł Pietro Terracina, były więzień Auschwitz, jeden z ostatnich ocalałych z Holokaustu. Przez kilkadziesiąt lat, jako świadek Zagłady, prowadził działalność edukacyjną i niemal do końca życia o niej opowiadał. Przez prezydenta Włoch, Sergia Mattarellę, został nazwany „niestrudzonym świadkiem pamięci o Shoah” („testimone instancabile della memoria della Shoah”).


3. WŁOSKIE SARDYNKI

O włoskich „sardynkach” robi się coraz głośniej, więc uznałam, że to najwyższy czas, żeby o nich wspomnieć. Mowa o pokojowym ruchu powstałym w listopadzie 2019 w Bolonii, jako sprzeciw wobec populizmu niektórych partii włoskiej prawicy. Uczestnicy ruchu deklarują bezpartyjność, a ideały, jakie im przyświecają to antyfaszyzm, walka z dyskryminacją rasową i z mową nienawiści we włoskiej polityce. Z przemocą, w jakiejkolwiek formie.

Odwołanie do sardynek bierze się od powiedzenia „ściśnięci jak sardynki” („stretti come sardine”) – tak wiele osób ma wychodzić na włoskie place, żeby było ciasno jak w puszce. Ważny jest również fakt, że siła tych małych bezbronnych rybek tkwi w poruszaniu się w grupie.

Na obrazku gra słów – dosłownie zdanie znacza “Bolonia nie da się związać”, ale “Lega” to też nazwa prawicowej partii Salviniego.

Początkowy flash mob zorganizowany przez czwórkę 30-latków w Bolonii, w którym wzięło udział 6000 rozprzestrzenia się na inne miasta Włoch, a ich strona na Facebooku – 6000 sardine – liczy już ponad 250 000 polubień.


4. TRZY NOWE OBIEKTY NA LIŚCIE DZIEDZICTWA UNESCO

W grudniu 2019 na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO zostały dodane aż trzy elementy czy zwyczaje dotyczące Włoch. Są to:

Celestyńskie święto przebaczenia (Perdonanza Celestiniana) – wydarzenie historyczno-religijne odbywające się w miejscowości L’Aquila (Środkowe Włochy) co roku 28 i 29 sierpnia od ponad 700 lat, podczas którego można uzyskać odpust zupełny. Nazwa wydarzenia pochodzi od bulli wydanej w 1294 roku przez papieża Celestyna V, która stanowiła, że ktokolwiek po spowiedzi i komunii wejdzie do Bazyliki Św. Marii Collemaggio w L’Aquili podczas nieszporów 28 i 29 sierpnia uzyska odpust całkowity.

Sezonowy wypas zwierząt wzdłuż szlaków migracyjnych w basenie Morza Śródziemnego i w Alpach (la transumanza) – jest to jeden z najbardziej zrównoważonych sposobów hodowli, a pasterze wypasający w ten sposób swoje zwierzęta charakteryzują się dogłębną wiedzą w kwestii środowiska, klimatu i harmonii między ludźmi a zwierzętami. Włochy dzielą tę tradycję oraz wpis na listę UNESCO z Austrią i Grecją.

Alpinizm (alpinismo) – czyli wspinaczka górska uprawiana w Alpach, która jest wyrazem nie tylko umiejętności i techniki, ale też wartości takich jak solidarność i wzajemna pomoc. Wpis ten Włochy dzielą wraz z Francją i Szwajcarią.


5. NIE DLA MOZARTA


Przeor bazyliki Świętego Krzyża we Florencji nie zgodził się, by w kościele odbył się koncert Mozarta, który miał być zorganizowany 5 grudnia, w rocznicę śmierci kompozytora.
Uzasadnienie? Oficjalnie muzyka miałaby być nieadekwatna do czasu adwentu. Choć, jak podaje portal La Nazione, według licznych, prawdziwym powodem odmowy mogła być przynależność Mozarta do masonerii.


6. NOWY PINOKIO

18 lat temu Roberto Begnini wcielał się w kinową rolę Pinokia. W grudniu 2019 odbyła się premiera nowej adaptacji bajki, gdzie Begnini gra postać Geppetta. Film wyreżyserował Matteo Garrone. Nie wiadomo, czy produkcja ukaże się również w polskich kinach, ale może informacja zainteresuje tych z Was, którzy akurat przebywają lub wkrótce znajdą się we Włoszech. Ja filmu nie widziałam, więc się nie wypowiem. Wydaje mi się, że może być dobry, choć szczerze, mówiąc odrzuca mnie trochę ta dziwna drewnopodobna struktura skóry Pinokia…

Więcej o Pinokiu i jego różnych odcieniach przeczytacie u Sabiny na blogu Ratunku Italia.

7. BANAN CATTELANA


Troje dzieci powieszonych na drzewie, Jan Paweł II przygnieciony meteorytem, Hitler jako dziecko modlący się ze łzami w oczach. Oto kilka głośnych prac włoskiego kontrowersyjnego i nierzadko obrazoburczego artysty, Maurizio Cattelana. Ostatnio znów było o nim głośno ze względu na “dzieło” zatytułowane Comedian i przedstawiające… banana przyklejonego do ściany szarą taśmą klejącą.

Instalacja została sprzedana za 120 tysięcy dolarów i wystawiona (a raczej przyklejona) w galerii sztuki w Miami. Podczas drugiego dnia ekspozycji inny artysta, David Datuna, odkleił i zjadł banana na oczach kamer. Choć został on wyprowadzony z galerii przez policję wielka szkoda się nie stała, ponieważ wg autora banana można zastąpić innym. Liczy się pomysł. Tak też zrobiono, co poskutkowało tym, że następnego dnia galerię osaczył tłum ludzi, którzy chcieli powtórzyć gest Datuny i banana trzeba było ewakuować. A włoskie internety zalała fala memów… Na Instagramie powstał wręcz dedykowany profil @cattelanbanana


8. SALVINI BOJKOTUJE NUTELLĘ

Internet nie przebaczył również Matto Salviniemu, byłemu wicepremierowi i ministrowi spraw wewnętrznych, który jeszcze do niedawna nie ukrywał swojej wielkiej pasji dla Nutelli. Gdy jednak dowiedział się, że krem jest produkowany z orzechów sprowadzanych z Turcji, postanowił zmienić swoje nawyki, gdyż, jak twierdzi, woli wspomagać włoskich rolników i jadać włoskie produkty.

Pomijając fakt, że marka Ferrero używa do produkcji Nutelli również włoskich orzechów, które jednak nie są w stanie zaspokoić zapotrzebowania na całą produkcję kremu eksportowanego na cały świat, ktoś nie omieszkał zwrócić politykowi uwagi na fakt, że nie ma on problemów z piciem kawy czy mojito, mimo iż we Włoszech nie ma ani plantacji kawy, ani trzciny cukrowej :-).