LEKCJE WŁOSKIEGO PRZEZ SKYPE

 

nauka włoskiego przez skype

Jeśli pomimo sporej dawki darmowej wiedzy na blogu czujecie niedosyt, jeśli macie wątpliwości, które wolelibyście wyjaśnić ustnie, jeśli w procesie nauki potrzbujecie mentora, który was poprowadzić (i w miarę potrzeby pogrozi linijką ;)), albo po prostu nie macie za bardzo okazji do gadania po włosku i chcielibyście to zmienić, informuję, że od ładnych kilku lat zawodowo zajmuję się udzielaniem prywatnych lekcji włoskiego online, konkretnie przez Skype.

Zaintersowanych nauką zapraszam do kontaktu mailowego: wloskionline.pl@gmail.com!

Lekcje przez Skype to cudowna opcja, ponieważ automatycznie odpada tutaj wymówka pt. “nie chce mi się wychodzić z domu w taką pogodę”. Dzięki takiej formie można uczestniczyć w lekcji ze swojego własnego domowego centrum dowodzenia, spod kocyka popijając ulubioną herbatkę z ulubionego kubka. Albo wino. Serio, to się zdarza. Jednym słowem można poczuć się swobodnie, co zdecydowanie sprzyja procesowi nauki. Do tego nauka przez Skype to ogromna oszczędność czasu i energii. Nie każdemu taka forma musi odpowiadać, są na przykład osoby, które wolą uczyć się w grupie, ale może warto chociaż spróbować. Tym bardziej, że na początku każdemu uczniowi oferuję darmową 30-minutową lekcję próbną.

Ok, ale dlaczego mielibyście uczyć się akurat u mnie? Poniżej kilka punktów, które powinny Was przekonać ;)

ZNAM SIĘ, TO SIĘ WYPOWIEM

  1. Doświadczenie. Jak wspomniałam, uczę włoskiego od kilku lat. Ale to nie jest miarodajna informacja. Języka też można się uczyć przez kilka lat, godzinę tygodniowo, i niewiele z tego wynieść. Także może większe wyobrażenie o moim doświadczeniu da Wam liczba 1000 – ponad tyle indywidualnych lekcji przez Skype przeprowadziłam do tej pory w swojej karierze. I z każdą lekcją czuję, że mój warsztat się polepsza. Każdy problem, wątpliwość, pytanie ucznia, na które staram się odpowiedzieć czyni ze mnie z dnia na dzień coraz lepszego lektora.
  1. Wykształcenie. Moja wiedza jest oparta jednak nie tylko na zdobytym doświadczeniu, ale również na odpowiednim wykształceniu. Ukończyłam studia licencjackie na kierunku filologia włoska ze specjalizacją dydaktyczną na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz studia magisterskie na kierunku Scienze linguistiche, letterarie e della traduzione (Nauki językoznawcze, literackie i translatorskie) na uniwersytecie La Sapienza w Rzymie broniąc się na najlepszą możliwą ocenę z wyróżnieniem (110 e lode).
  1. Otoczenie. Od kilku lat mieszkam we Włoszech, co oznacza trzy fakty. Po pierwsze, cały czas pogłębiam swoją znajomość języka, który otacza mnie ze wszystkich stron – oglądam po włosku filmy i seriale, czytam książki i gazety, gram w gry planszowe, chodzę na pocztę, robię zakupy, spławiam operatorów call center itp. Po drugie, mając na co dzień do czynienia z codziennym językiem używanym przez Włochów z krwi i kości, taki właśnie język staram się przekazać moim uczniom. Po trzecie, wiem co nieco o włoskiej kulturze, zwyczajach, tradycjach, także na moich lekcjach pojawiają się również ciekawostki z tego zakresu.
  2. Oddanie. Język włoski to moja pasja i praca na pełny etat. Udzielanie lekcji nie jest dla mnie dorywczym zajęciem, w ramach którego dorabiam sobie po normalnej pracy. Aktywnościom związanym z językiem włoskim oddaję się w 100%. Ciągle staram się nie tylko doskonalić znajomość samego języka, ale również swój warsztat. Dlatego moi uczniowi mogą być pewni, że poświęcę im całą niezbędną uwagę. Ponadto Włochy, język włoski oraz inne języki obce od wielu lat są moją pasją. Ucząc o języku włoskim zajmuję się więc tym, co kocham. Wkładam w to serce. Sama również uczę się innych języków obcych, dzięki czemu cały czas pamiętam jak to jest po tej drugiej stronie ;).

OPINIE

To tyle z mojego samochwalstwa. W tym punkcie zobaczycie dla odmiany co sądzą na mój temat niektórzy z moich uczniów.

 

  DLACZEGO TO TYLE KOSZTUJE?

Czas na konkrety. Jak wspomniałam, 30-minutowa lekcja próbna jest darmowa. Pełna lekcja trwa 60 minut i kosztuje 55 zł. Zdaję sobie sprawę, że cena ta nie należy do najniższych, dlatego już wyjaśniam skąd się wzięła.

  1. Patrz pkt. Znam się, to się wypowiem. – Może zabrzmi to pyszałkowato, ale po prostu, jak w każdej innej dziedzinie, jakość kosztuje. Oczywiście można znaleźć koreptetytora nawet za 20-25 zł, tylko trzeba wziąć pod uwagę, że poza ceną, najprawdopodobniej również jego wiedza i umiejętności będą okrojone.
  2. Prowadzę działalność gospodarczą. To oznacza, że płacę miesięcznie ok. 1100 zł na ZUS. To z kolei oznacza, że w ciągu miesiąca muszę najpierw odbyć 20 lekcji, żeby nie dopłacać do interesu. Zaczynam zarabiać dopiero przy 21 lekcji. A od tego, co zarobię muszę jeszcze zapłacić 18% podatku. Także ostatecznie z lekcji, za którą dostaję 55 zł zostaje mi ich około 25. [Tutaj jednak dobra wiadomość dla innych przedsiębiorców – wystawiam rachunki, także można wrzucić sobie wydatek na naukę w koszty prowadzenia działalności.]
  3. Moja praca to nie tylko czas trwania lekcji. Muszę przygotować materiał, sprawdzić pracę domową (robię to zawsze poza zajęciami), czasem odpowiadam na pytania uczniów pomiędzy jedną lekcją a drugą. Zdarza się nieraz tak, że przygotowanie do lekcji zajmuje więcej, niż sama lekcja. Także powyższe 25 zł to ostatniecznie nie stawka za godzinę mojej pracy, ale średnio półtorej godziny. Wychodzi 16 zł za godzinię. Minimalna stawka godzinowa netto w Polsce to 10 zł. Nie zbijam więc na tym interesie jakichś wielkich kokosów, niestety ;).

Z powyższych powodów cena nie podlega negocjacji.

Zaintersowanych nauką zapraszam do kontaktu mailowego: wloskionline.pl@gmail.com!

 

Poniżej znajdziecie jeszcze regulamin udzielania przeze mnie lekcji przez Skype. Niech Was nie przeraża określenie „regulamin” – to po prostu kilka zasad, których warto się trzymać, żeby współpraca uczeń-nauczyciel układała się pomyślnie i odbywała w przyjemniej atmosferze :) Już i tak wyszedł mi bardzo długi elaborat, także złączam plik w formacie PDF. Bardzo proszę wszystkich zainteresowanych o zapoznanie się z jego treścią.

Regulamin lekcji przez Skype