„I MEDICI – MASTERS OF FLORENCE” – RECENZJA SERIALU

Serial po włosku Medici

Żeby było jasne. Nie ma dla mnie serialu lepszego niż The Walking Dead. Cokolwiek zaraz napiszę, tak było, jest i będzie. TWD forever in my <3. Ale mimo to, niektóre inne seriale też są spoko. Na przykład nowa produkcja anglo-włoska I Medici – Masters of Florence, której pierwszy sezon właśnie niedawno dobiegł końca. I Medici, czyli rodzina Medyceuszy, była jedną z najbardziej wpływowych rodzin włoskiego średniowiecza/renesansu trudniącą się bankierstwem, a od 1434 równiez oficjalnie zarządzającą Florencją. Jak nietrudno się domyślić po tytule, ich właśnie historii poświęcony jest serial, o którym mowa.

Czytaj więcej...

IN PALESTRA – NA WŁOSKIEJ… SIŁOWNI

siłownia po włosku

Ćwiczenia na siłowni są moją codziennością, a przynajmniej staram się, żeby tak było ;). I w związku z tym słownictwo na ten temat, to dla mnie słownictwo „życia codziennego”. Tyle że w żadnym repetytorium leksykalnym w rozdziale „życie codzienne” nie ma nic o odcinkach lędźwiowych, brzuszkach, wdechach czy wydechach. Dlatego, mimo że znam włoski bardzo dobrze i swobodnie porozumiewam się nim na co dzień, czasem źle wykonuję niektóre ćwiczenia, ponieważ nie do końca rozumiem polecenia instruktora. Ten post powstaje więc trochę dla mnie samej, trochę dla tych, którzy są w podobnej sytuacji, ale tylko. Będzie o rodzajach ćwiczeń i przyrządów oraz o innych przydatnych słówkach i zwrotach, ale również trochę o specyfice włoskich siłowni.

Czytaj więcej...

TRZĘSIENIE ZIEMI WE WŁOSZECH – KONCERT CHARYTATYWNY

Niespełna 3 miesiące temu pisałam o tym, jak tragiczne trzęsienie ziemi w środkowych Włoszech pozbawiło życia niemal 300 ludzkich istnień, a dachu nad głową tysięcy rodzin. Pisałam o tym jak obudziłam się w nocy, o tym jak bardzo potrzebna jest pomoc i jak można ją nieść. Dziś ta pomoc jest potrzebna jeszcze bardziej. 30 października miało miejsce kolejne, jeszcze silniejsze trzęsienie ziemi. Tym razem na szczęście obyło się bez ofiar, tyle że niektóre włoskie miasteczka do reszty legły w gruzach. U mnie szczęśliwie skończyło się na kilku przedmiotach, które pospadały z półek, ale nie wszyscy mieli podobne szczęście. Tysiącom osób razem z domem zawalił się świat. Możemy tym osobom pomóc.

Czytaj więcej...

PAMIĘTNIK Z PODRÓŻY PO APULII – CZĘŚĆ II: ALBEROBELLO

Apulia Alberobello Włochy

Nasz drugi dzień w Alberobello nie zaczął się najlepiej. Było po prostu zimno. W tych Włoszech, na tym Południu, gdzie w październiku można chodzić w krótkim rękawku, 6 września było zimno. Pochmurno i wietrznie. Bardzo z tego powodu cierpiałam, gdyż oznaczało to, iż nie wykorzystam tego przepięknego basenu, który przekonał mnie, żeby zostać w Alberobello jeden dzień dłużej. Nie chciałam jednak dać pogodzie satysfakcji i postanowiłam, że przynajmniej poleżę sobie z książką na leżaku. Tak też zrobiłam. Trafiło mi się może nawet łącznie 5 minut słońca.

Czytaj więcej...

„VITA DI LEONARDO” – RECENZJA KSIĄŻKI

Leonardo da Vinci książka po włosku

Uwielbiam Florencję i wszystko, co z nią związane. Również książki, których akcja rozgrywa się na jej terenie. A jeszcze lepiej, jeśli są to książki opowiadające wydarzenia prawdziwe. Na przykład biografie. Tylko czyje? Chyba nikt nie będzie miał mi za złe jeśli stwierdzę, że nie ma ciekawszej postaci związanej z Florencją niż wielki Leonardo Da Vinci. Postanowiłam rozejrzeć się więc za biografią właśnie tego artysty. Oczywiście wybór był niemały, a tym większy, że rozglądałam się na rynku włoskojęzycznym. Ostatecznie zdecydowałam się na „Vita di Leonardo”, „Życie Leonarda”, autorstwa Bruna Nardiniego.

Czytaj więcej...

PAMIĘTNIK Z PODRÓŻY PO APULII – CZĘŚĆ I: GENEZA I ALBEROBELLO

Apulia Włochy

To miały być wakacje idealne. Zakupiłam kremy do opalania, letnie sukienki, kapelusz, dodatkową kartę pamięci do aparatu, czyli cały asortyment niezbędny na urlop w południowych Włoszech na początku września. Wyjazd do regionu Apulia marzył mi się od ładnych kilku lat. W zasadzie nie wiem skąd się to marzenie wzięło. Chyba po prostu kiedy dowiedziałam się o istnieniu tego regionu, jeszcze niewiele o nim wiedząc, postanowiłam sobie, że chcę tam jechać i już. W końcu nastał czas na przeobrażenie marzenia w plan. Chciałam zaszyć się na tydzień w jakiejś niewielkiej możliwie mało turystycznej mieścince nad morzem, która w miarę możliwości byłaby otoczona również zielenią. Okazało się, że miejscem, które idealnie spełnia moje oczekiwania jest półwysep Gargano, ostroga włoskiego kozaka.

Czytaj więcej...

TRZĘSIENIE ZIEMI WE WŁOSZECH – JAK POMÓC?

Będę szczera, zwykle nie staram się zbawiać świata. Oczywiście, czasem niedowierzam, czasem wzbiera we mnie złość i smutek na widok tragedii, które dzieją się wokół nas, ale nie mogę powiedzieć, żeby spędzały mi one sen z powiek. Bo to wszystko dzieje się tak daleko. Słyszę o tym w telewizji, czytam w Internecie, ale nadal nie jest to część mojego życia. Tym razem było inaczej. Tym razem w środku nocy obudził mnie huk i łomotanie żaluzji. Myślałam, że to burza. Co prawda jakaś dziwna, ale czasem w stanie sennej półprzytomności wszystko wydaje się dziwne. Usłyszałam głosy domowników, którzy mówili coś o trzęsieniu ziemi. Świadoma, że mieszkam w bezpiecznym, przygotowanym na takie sytuacje budynku zasnęłam jednak dalej. Poza tym nie było to pierwsze trzęsienie ziemi, jakiego w życiu doświadczyłam. Kilka godzin później ponownie się obudziłam i już wyraźnie, świadomie odczułam wstrząs. Nadal jednak nie zdając sobie sprawy z tego, co tak naprawdę się wydarzyło. A rano, po odczytaniu kilku wiadomości czy wszystko ze mną ok, włączyłam telewizję i się przekonałam…

Czytaj więcej...

CYKL „WŁOSKI NA TALERZU” – CZĘŚĆ IV: POWIEDZENIA

język włoski powiedzenia

Przed Wami czwarta, ostatnia już, część cyklu Włoski na talerzu, powięconego tematyce kulinarno-językowej. Przypominam, że w trzech poprzednich edycjach można poczytać między innymi o włoskich nazwach produktów spożywczych, zwrotach związanych z wizytą w restauracji czy tych dotyczących gotowania. Dzisiejszy temat jest trochę bardziej abstrakcyjny, bo mowa o włoskich przysłowiach i powiedzonkach w jakiś sposób odnoszących się do świata kuchni. Oczywiście, włoska kultura kulinarna jest ekstremalnie obszerna również z tego, językowego punktu widzenia, także poniższy zbiór siłą rzeczy nie może być kompletny. Starałam się jednak wybrać zwroty bardziej popularne i stosunkowo często używane we współczesnej włoszczyźnie.

Czytaj więcej...

SPEKTAKL NATURY CZYLI FIORITURA DI CASTELLUCCIO DI NORCIA

Między końcem maja a połową lipca płaskowyż wokół umbryjskiego miasteczka Castelluccio di Norcia pokrywa się kolorowymi dywanami kwiatów. Ten spektakl natury zwany jest Fioriturą, kwitnieniem. Tysiące gencjan, maków, narcyzów, fiołków, złotogłowów, kwiatów soczewicy i wielu, wielu innych rozlewa się na zielonych połaciach barwiąc je wszystkimi kolorami tęczy, od żółci do czerwieni, od fioletu po biel. Nie istnieje lepszy czy gorszy okres, żeby odwiedzić Fioriturę. Każdego roku, każdego miesiąca, wręcz każdego dnia, w zależności od pogody wygląda ona inaczej. Jedyną radą, jakiej mogę Wam udzielić w tej kwestii, jest unikanie weekendów, kiedy miejsce to jest oblegane przez turystów i trudno cieszyć się jego rajskim charakterem.

Czytaj więcej...

PRZEPIS NA RISOTTO MOJITO

Włoskie Risotto

Od kilku dni jestem w moim domu rodzinnym w deszczowym Gdańsku, ale jeszcze tydzień temu bardzo cierpiałam na 40-stopniowe włoskie upały. W taką pogodę nie chce się za bardzo nic robić, nawet jeść. ( :O ) Ale mus to mus, coś jeść trzeba, także razem z moim chłopakiem zabraliśmy się za szukanie przepisów, które nadawałaby się na upalne lato. Znaleźliśmy pewną inspirację, którą lekko zmodyfikowaliśmy, nadając jej nazwę Risotto Mojito, z racji głównych składników, którymi są mięta oraz limonka (nie, nie rum, chociaż może spróbuję następnym razem :D ). Połączenie, przyznacie, orzeźwiające. Do tego przygotowanie niezbyt czasochłonne, także nie trzeba za długo grzać się dodatkowo przy kuchence. Jako że ten nasz kulinarny eksperyment przyniósł satysfakcjonujące efekty, postanowiłam podzielić się z Wami pomysłem.

Czytaj więcej...