CO, JAK I GDZIE CZYTAĆ PO WŁOSKU (LEGALNE ŹRÓDŁA)

co jak i gdzie czytać po włosku

Cześć Kochani. Długo kazałam Wam czekać na nowy post, ale wreszcie jest. I jeśli mam być nieskromnie szczera, to sama ucząc się języka obcego chciałabym na taki natrafić. Zawiera on bazę ponad 40 linków do różnorakich publikacji w języku włoskim – gazet, czasopism, blogów, a także do źródeł, z których można całkowicie (lub prawie całkowicie) darmowo i legalnie ściągać włoskojęzyczne ebooki. Do tego garść linków do księgarni internetowych, oferujących włoskie i okołowłoskie książki w tradycyjnej wersji papierowej. No i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz – porady jak wybrać z tego oceanu możliwości coś odpowiedniego dla siebie i jak taki tekst ugryźć.

CO CZYTAĆ?

1. TO, CO WYDAJE SIĘ ŁATWE, NIE ZAWSZE TAKIE JEST – Zasada numer 1 odnośnie materiałów do czytania po włosku. Bajeczka dla dzieci. Bułka z masłem, wydawałoby się. Błąd! Włoskojęzyczna literatura, a bajki i baśnie w szczególności, charakteryzują się zastosowaniem czasu gramatycznego, którego w stanardowym włoskim mówionym używa się sporadycznie (passato remoto). Toteż na początkowych etapach w ogóle raczej się o nim nie wspomina. Także nie załamujcie się, jeśli Trzy małe świnki okażą się wyzwaniem nie do przejścia. Na początkowych stadiach nauki w ogóle najlepiej sobie tego typu teksty odpuścić (bo i słownictwo też mało życiowe, no chyba, że z baristą we włoskim barze macie zamiar gadać o smokach, królestwach i rycerzach). Z literatury na samym początku polecam głównie specjalnie przystosowane do tego celu książeczki, z konstrukcjami gramatycznymi i słownictwem dostosowanymi do poziomu ucznia, na przykład coś z serii Italiano Facile.

2. CZYTAJ TO, CO CIĘ INTERESUJE – Ten punkt jest chyba oczywisty. Jeśli nie lubisz romansideł po polsku, to raczej nie spodobają Ci się też w innym języku. Jeśli nie interesuje Cię moda, to blogi modowe Cię zanudzą. I szybko odechce Ci się czytania, a tym samym nauki. A z lektury dotyczącej interesujących Cię tematów korzyść będzie dwojaka – nie tylko podszkolisz język, poszerzysz słownictwo związane z Twoimi zainteresowaniami, ale również dowiesz się czegoś ciekawego.

3. CZYTAJ TO, CO JUŻ ZNASZ. ALBO I NIE – Tutaj każdy musi chyba wypróbować obu szkół i wybrać tę, która bardziej mu odpowiada. Z jednej strony czytając znaną nam książkę wiemy już o co chodzi i dzięki temu możemy lepiej zrozumieć tekst. Ale z drugiej może nas ta znajomość zniechęcić. Bo kurczę, trochę ciężko się czyta, a po co kontynuować skoro już znamy zakończenie? W znanej już lekturze zabraknie suspensu, który popycha nas do czytania “jeszcze tylko jednego rozdziału” i sprawia, że nie rozpraszają nawet nieznane słówka pojawiające się po drodze.

gdzie co jak czytać po włosku

JAK CZYTAĆ?

1. NA GŁOS! – To jest pierwsza i fundamentalna zasada czytania w języku obcym, żeby jak najwięcej z tego czytania wynieść. Czytanie na głos to namiastka mowy. Może i nie produkuje się tekstu z głowy, ale z Waszych ust wydobywa się poprawna logiczna wypowiedź. Przyzwyczajacie się do dźwięku swojego głosu w języku obcym, nawet jeśli sami z siebie jeszcze niewiele jesteście w stanie wyprodukować. Powoli też pewne sformułowania i kolokacje będą się dla Was stawać naturalne. Jeśli przeczytacie 100 razy na głos zdanie “vado a Roma”, to kiedy będziecie musieli wymówić tego typu zdanie sami z siebie, od razu nasunie się Wam, że mówi się “vado a Roma”, a nie, na przykład, *“vado in Roma”.

2. PODKREŚLAJĄC SŁOWA – Wiem, to kontrowersyjny punkt. Osobiście NIE podkreślam ani nie zaznaczam nic w książkach, nie ma na ten temat dyskusji. Ale jeśli drukujecie sobie na przykład jakieś opowiadanie czy artykuł, warto podkreślić nowy zwrot czy wyrażenie i zwrócić uwagę na kontekst, w jakim się pojawia. Tym bardziej, że czytanie to świetny sposób na naukę słówek, które ciężko wyjaśnić na sucho, bez kontekstu, takich, które po prostu trzeba poczuć.

3. ADEKWATNIE DO UMIEJĘTNOŚCI – Uczyć się przez czytanie można niemal od samego początku swojej drogi z językiem. Wystarczy dostosować nie tylko tekst, ale i wymagania wobec siebie do swoich umiejętności. Co mam na myśli? Żebyście nie zniechęcali się, jeśli niewiele rozumiecie. Na początek spróbujcie wyłapać to, co jest w Waszym zasięgu, posiłkując się również ilustacjami. Zaznaczcie słówka, które wygladają znajomo, których znaczeń możecie się domyślać poprzez podobieństwo do innych języków. Zastanówcie się o czym może być ogólnie ten tekst. Jakie postacie się w nim pojawiają, kim mogą być. Więcej porad na temat czytania artykułów w zależności od poziomu języka znajdziecie pod tym linkiem. Gorąco polecam.

GDZIE CZYTAĆ?

No i wreszcie źródła! Jak wspominałam we wstępie, poniżej znajdziecie ponad 40 linków do gazet, czasopism i blogów w języku włoskim oraz do stron, z których można za darmo i legalnie ściągnąć ebooki lub zakupić książki w wersji papierowej.

DZIENNIKI WŁOSKIE

Na początek kilka najpopularniejszych tytułów włoskiej prasy codziennej. Przy okazji przypominam/informuję o istnieniu i zachęcam do śledzenia mojego cyklu Dzieje się we Włoszech, w którym co miesiąc opowiadam o włoskich aktualnościach, o tym, o czym jest głośno we włoskich mediach, linkując przy tym do zarówno polsko jak i włoskojęzycznych artykułów. Gdybyście nie mogli się zdecydować za który dziennik czy artykuł się zabrać, to może moje comiesięczne propozycje okażą się pomocne :).

włoska prasa włoskie dzienniki

la Repubblica  http://www.repubblica.it/

Corriere della Sera  http://www.corriere.it/

Il Messaggero – http://www.ilmessaggero.it/

La Stampa – http://www.lastampa.it/

Wyżej wymienione tytuły to najpopularniejsze włoskie dzienniki o zasięgu ogólnokrajowym i tematyce ogólnej. Poniżej jeszcze klika innych gazet mniej i bardziej ogólnych.

il Giornale (http://www.ilgiornale.it/) – dziesiąty pod względem popularności ogólnokrajowy włoski dziennik; założony w 1974, od 1979 stanowi własność rodziny Berslusconich (od 1992 konkretnie w rękach Paola Berlusconiego, brata Silvia).

Libero (http://www.liberoquotidiano.it/) – dziennik centro-prawicowy o tematyce ogólnej (poityka, ekonomia, sport, kultura itp.) założony w 2000 roku.

Huffington Post (http://www.huffingtonpost.it) – co prawda prawda nie jest to pozycja ani rodowicie włoska, ani nie posiada swojej wersji papierowej, ale umieściłam ją w tej kategorii, ponieważ na portalu poruszane są zagadnienia typowe dla klasycznych dzienników (polityka, ekonomia, kultura, sprawy zagraniczne itp.) i cieszy się on sporą popularnością. Osoby, które chciałyby śledzić włoską prasę nie tylko ze względu na naukę języka, ale ponieważ chcą być na bieżąco z aktualnościami i polityką, z pewnością zainteresuje fakt, że na portalu Huffington Post znajdują się również blogi wpływowych polityków (np. Matteo Renziego – byłego premiera Włoch) oraz dziennikarzy. Portal wchodzi w skład grupy L’Espresso.

ANSA (http://www.ansa.it/) – L’Agenzia Nazionale Stampa Associata, czyli włoska agencja prasowa założona w 1945 roku z siedzibią w Rzymie. Nie jest to co prawda dziennik, ale postanowiłam umieścić tę stronę na poniższej liście, gdyż chyba się zgodzicie, że to bardzo ważne i ciekawe źródło informacji na temat włoskich aktualności.

 

I jeszcze kilka popularnych tytułów na tematy bardziej szczegółowe.

Il Sole 24 ORE (http://www.ilsole24ore.com/) – bardzo popularny włoski dziennik poświęcony tematyce ekonomicznej.

La Gazzetta dello Sport (http://www.gazzetta.it/) – najpopularniejsza gazeta sportowa we Włoszech, na piątym miejscu wśród dzienników w ogóle. La Gazzetta może poszczycić się również najdłuższym stażem wśród dzienników o podobnej tematyce w całej Europie. Trochę ciekawostek na jej temat znajdziecie w tym moim poście.

Corriere dello Sport (http://www.corrieredellosport.it/) i Tuttosport (http://www.tuttosport.com) to dwa pozostałe dzienniki o tematyce ogólnosportowej.

Avvenire (https://www.avvenire.it/) – dziennik o zasięgu ogólnowłoskim o tematyce katolickiej, który jednak stara się zainteresować również osoby niewierzące

 

I na koniec listy poświęconej prasie codziennej jeszcze perełkaLercio (http://www.lercio.it/), czyli internetowy dziennik satyryczny, w którym publikowane są “fejkowe njusy” o charakterze humorystycznym (polecam na przykład poniższy artykuł na temat “nielegalnych zakładów o opóźnienia pociągów”, naprawdę można się uśmiać). Stanowi parodię darmowej gazetki Leggo (http://www.leggo.it/) charakteryzującej się stylem “sensacyjnym”.

leggo włoska prasa

lercio dzienniki włoskie włoska prasa

 

 

CZASOPISMA WŁOSKIE

panorama espresso włoskie czasopisma prasa

L’Espresso  http://espresso.repubblica.it/

Panoramahttp://www.panorama.it/

Dwa wiodące tygodniki informacyjne we Włoszech, poświęcone zagadnieniom takim jak polityka, ekonomia, kultura, aktualności. Przyznam jednak, że artykuły nie należą do najłatwiejszych, po pierwsze ze względu na bardzo zaawansowany język, a po drugie na kontekst włoskiej polityki i sytuacji wewnętrzno-zewnętrznej kraju, brak znajomości którego zdecydowanie utrudni zrozumienie tekstów.

Focus (http://www.focus.it/) – popoluarnonaukowy miesięcznik, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, bo mamy go również w Polsce :)

Bell’Italia – miesięcznik poświęcony, jak sam tytuł wskazuje, pięknu Włoch, ich sztuce, krajobrazom, atrakcjom turystycznym… Niestety bez wersji on line, ale za to można kupić w Empiku.

Donna Moderna (http://www.donnamoderna.com/) – czasopismo iście babskie, jak (przynajmniej) tytuł wskazuje – dla babek nowoczesnych! Moda, uroda, miłość, kuchnia, dom, zdrowie. Język lekki, przyjemny, słownictwo codzienne, życiowe.

Cosmopolitan (http://www.cosmopolitan.it/) – kolejny kobiecy tytuł nieobcy wielu polskim czytelniczkom. Tematyka: moda, uroda, szeroko pojęty lifestyle. Powiedzmy sobie szczerze, wiele z tych artykułów nie grzeszy ambicją, ale przynajmniej są bardzo przystępne językowo, można dzięki nim zapoznać się ze słówkami czy wyrażeniami rzeczywiście używanymi w mowie codziennej przez Włoszki i Włochów, ale z którymi ciężko się zetknąć w podręcznikach.

La Cucina Italiana (http://www.lacucinaitaliana.it/) – chyba najpopularniejsze czasopismo włoskie poświęcone tematyce kulinarnej. Znajdziemy tu oczywiście przepisy, ale również artykuły związane z odżywianiem, kulinarne przwodniki po włoskich (i nie tylko) miastach czy regionach, ciekawostki.

Na koniec jeszcze z kolei typowo męski temat – motoryzacja: Autosprint (http://autosprint.corrieredellosport.it) – samochody oraz Motosprint (http://motosprint.corrieredellosport.it) – motory. I wszystko, co z nimi związane.

 

CZASOPISMA DO NAUKI WŁOSKIEGO

Zanim przejdziemy do innego rodzaju tekstów, chciałam Wam jeszcze krótko wspomnieć o dwóch tytułach bardzo pomocnych w nauce języka włoskiego, dostępnych w Empiku. Pierwszy to Italia! Mi piace, kwartalnik, w którym znajdziemy teksty na tematy związane z językiem i kulturą Włoch, wraz ze słowniczkiem i podziałem na poziomy. Drugi, Gazzetta Italia (która posiada również wersję on line: http://www.gazzettaitalia.pl/pl/) natomiast nie jest typowym czasopismem do nauki, jest to po prostu dwujęzyczny magazyn poruszający tematy takie jak aktualności, biznes, turystyka, kuchnia, lifestyle. Świetny do samodzielnego sprawdzenia swoich umiejętności językowych – można najpierw przeczytać włoską wersję tekstu, a potem na podstawie polskiej sprawdzić, czy poprawnie zrozumieliśmy. Poza tym, Gazzetta Italia to też świetne źródło bardziej specyficznego (np. biznesowego) słownictwa wraz z tłumaczeniem, którego czasem ze świecą szukać w słowniku.

 

BLOGI

Fantastycznym materiałem do nauki języka poprzez czytanie są blogi. Dlaczego? Bo są pisane przez zwykłych ludzi dla zwykłych ludzi (w tym wypadku przez zwykłych Włochów dla zwykłych Włochów), ich autorom zależy, żeby przekazać swoją wiedzę w jasny przystępny sposób i takim językiem się posługują. Poza tym zwykle dotyczą jakiejś konkretnej tematyki, także możemy wybrać te, które leżą w obszarze naszych zainteresowań i śledzić je nie tylko ze względu na naukę, ale po prostu dlatego, że chcemy się czegoś z nich dowiedzieć. A wiadomo, że materiał, który angażuje nas emocjonalnie, lepiej wchodzi do głowy.

Jedyny mankament może być taki, że nigdy nie jesteśmy pewni, czy dany post był poddawany korekcie/redakcji (jak to powinno być w przypadku prasy czy książek), dlatego istnieje ryzyko, że spotkamy się z błędami. Przed błędami jednak nigdy nie da rady w pełni się ustrzec, a w popularnych blogach powinny być one raczej sporadyczne (inaczej pewnie nie zdobyłyby popularności…), także mimo tego małego ryzyka, zachęcam do takiej formy ćwiczenia :).

Poniżej znajdziecie kilkanaście linków do popularnych blogów z podziałem na kategorie tematyczne.

włoskie blogi co czytać po włosku

Kulinaria

Giallo Zafferano (http://www.giallozafferano.it) – najpopularniejszy blog o tematyce kulinarnej we włoskich internetach, powstał w 2006 roku. Nieoceniona baza zarówno słownictwa związanego z żywnością i gotowaniem, jak i świetnych przepisów, z których nieraz z chłopakiem korzystamy. Blog jest bardzo przejrzysty, a przygotowanie potraw zobrazowane tak szczegółowo, że niemal nie trzeba znać języka, żeby śledzić procedurę ;)).

Le ricette di Misya (http://www.misya.info) – kolejny popularny blog kulinarny, z którego sama korzystam. Istnieje w sieci od 2007 roku. Znajdziecie tam masę różnorakich przepisów, również tych prostych, na każdą kieszeń i umiejętności. Poza przepisami Misya proponuje różnego rodzaju kulinarne poradniki, typu jak pokroić poszczgólne produkty, czy jak oprawić ryby.

Linki do jeszcze kilku innych włoskich blogów kulinarnych znajdziecie tutaj.

 

Lifestyle

Parentesirosa (http://www.parentesirosa.it) – przyjemny dla oka blog poruszający mnogość tematów – design, moda, kuchnia, dzieci i rodzina, hobby itp. itd.

Grimilde (http://www.grimildeblog.it/) – wchodzę sobie na tego bloga, a tam wstęp do najnowszego posta: Temo le donne polacche, a partire da mia suocera. Perché sono forti, coraggiose, assertive e incredibilmente belle: hanno una grazia naturale che non trovo da nessun’altra parte. No NIE mogłam NIE polecić! ;) Autorka bloga, Włoszka, ma męża Polaka – istny ewenement w naturze! Blog dopiero co odkryłam, ale chyba aż sama zacznę śledzić.

Spezio (http://www.spezio.it/) – mamy równouprawnienie to i niech będzie męski element lifestyle’u :).

Więcej blogów o tematyce lifestylowej znajdziecie w artykule pod tym linkiem.

 

Moda i uroda

Clio Makeup (https://blog.cliomakeup.com) – najpopularniejszy blog urodowy we włoskiej sieci, którego autorka stała się na tyle popularna, by otrzymać własny program telewizyjny na antenie Real Time. Choć jeśli mam być szczera, to dla mnie trochę chaotyczny, pozbawiony typowo blogerskiej autentyczności (przynajmniej na pierwszy rzut oka), bardziej przypominający kolorowe gazetki. No ale linkuję, bo popularny, więc może przypadnie Wam do gustu.

Robyerta Smilemaker (http://www.robyberta.com) – również bardzo popularny blog, ale jak dla mnie o wiele bardziej autentyczny i przejrzysty od Clio. Poza modą i urodą znajdziemy tu także sporą dawkę lifestylu – tematy ulinarne, podróżnicze, ślubne, a nawet kilka technologicznych.

The Blonde Salad (http://www.theblondesalad.com/it/) – blog Chiary Ferragni, najpopularniejszej włoskiej blogerki w dziedzinie fashion (jeśli nie najpopularniejszej w ogóle). Niezainteresowani modą (czyli np. ja) poznali jej nazwisko, gdy związała się z popularnych raperem Fedezem. Na dowód jej popularności powiem tylko, że firma Mattel wyprodukowała na jej podobieństwo lalkę Barbie. Chapeau bas! ;))

Guy Overboard (http://www.guyoverboard.com) – męski akcent w beauty&fashion bloggingu autorstwa blogera “plus size”. Blog przejrzysty i przyjazny.

 

Parenting

Mamme acrobate (http://www.mammeacrobate.com/) – bardzo sympatyczny i przyjemny portal z mnóstwem ciekawych artykułów dotykających chyba wszelkich możliwych aspektów parentingu.

La casa nella prateria (http://www.lacasanellaprateria.com/) – minimalistyczny blog o rodzinie, podróżach, jodze i metodzie Montessori.

 

Kultura

L’angolo dei libri (http://www.langolodeilibri.it) – świetny blog, wszystko o książkach – poczynając naturalnie od recenzji, listy polecanych propozycji, przez cytaty, specjalną zakładkę dedykowaną rodzicom i dzieciom, aż po realizacje przepisów kulinarnych z przeczytanych książek, ale uwaga, nie tylko kucharskich!

Una casa sull’albero (http://www.unacasasullalbero.com/) – recenzje książek, filmów, spektakli teatralnych, seriali oraz inne artykuły na temat kultury i sztuki.

 

Podróże

Pensieri in viaggio (http://www.pensierinviaggio.it/) – jeden z najpopularniejszych (jeśli nie najpopularniejszy) włoskich blogów podróżniczych ze specjalną zakładką poświęconą Apulii, regionowi, z którego pochodzi autorka, a także Tajlandii, do której blogerka ma szczególną słabość. Znajdziemy tu również dawkę lajfstajlu oraz kulinariów, oczywiście pod kątem podróżniczym.

The Family Company (http://thefamilycompany.it/) – o podróżach z dziećmi; wśród popularnych postów znajdziecie również jeden o podróży do Warszawy!

A tutaj jeszcze cała lista 20 godnych uwagi włoskich blogów podróżniczych wraz z krótkimi opisami. 

 

I skoro już jesteśmy przy blogach, to na koniec chciałam polecić Wam jeszcze perełkę, blog Kasi i Alfonsa – Kawacaffe (http://www.kawacaffe.pl/) – o podróżach i języku włoskim. Co w nim takiego wyjątkowego? A to, że jest dwujęzyczny! Czyli po pierwsze – można sobie poczytać ciekawe teksty, a po drugie – poćwiczyć włoski z możliwością sprawdzenia się. Polecam!

 

KSIĄŻKI

ONLINE (do kupienia / darmowego legalnego ściągnięcia online)

Mondadori Store –  – strona jednego z najbardziej popularnych włoskich wydawnictw, na której znajdziecie TY-SIĄ-CE darmowych ebooków!

Progetto Gutenberg – wiele pozycji w różnych językach świata, głównie klasyki. 

Liber Liber – ebooki w formacie ePub za darmo lub za symboliczną kwotę 0,49 euro. 

Amazon – ebooki zarówno darmowe, jak i te za symboliczną opłatą 0,99 euro. Tu znajdziecie klasyki, a tu inne. Ciekawą opcją jest możliwość przeczytania początkowych fragmentów sprzedawanych książek, zupełnie za darmo, bez ściągania czegokolwiek. Można dzięki temu zapoznać się i z treścią i z poziomem językowym danej publikacji.

Archive – zbiór tytułów (książek, czasopism, filmów i innych dzieł), do których wygasły prawa autorskie przez co mogą być legalnie udostępniane w sieci.

gdzie znaleźć włoskie ebooki

OFFLINE (do kupienia w wersji papierowej)

Italicus – znajdziecie tu naprawdę całe mnóstwo pozycji na wszelkie mozliwe sposoby związane z językiem włoskim – książki do nauki języka, słowniki, przewodniki, literaturę piękną, publikacje italianistyczne z dziedziny traduktologii i wiele wiele innych… Czego dusza zapragnie! Książki można zakupić przez Internet lub osobiście w Krakowie.

Empik – tutaj też znajdziemy kilka pozycji literatury włoskojęzycznej.

Bookcity– księgania internetowa, gdzie znajdziemy włoskojęzyczną literaturę piękną, książki stricte do nauki włoskiego, książki naukowe, przewodniki.

Amazon – poza ebookami naturalnie na stronie Amazon można zakupić również książki w wersji papierowej, istnieje możliwość wysyłki do Polski. Poniżej wklejam Wam koszty.

amazon wysyłka do Polski

 

Jest tego trochę, co nie? ;) Mam nadzieję, że wybierzecie coś dla siebie. Jeśli znacie jeszcze jakieś inne źródła lub blogi godne polecenia, podzielcie się nimi śmiało w komentarzu.

I jeszcze tylko jedna uwaga na koniec. Żeby jak nawięcej zostało Wam w głowie po lekturze, popracujcie z tekstem i nowym słownictwem. Wypiszcie świeżo poznane słówka, a potem na przykład spróbujcie z nimi poukładać zdania. Napiszcie streszczenie lub plan artykułu, rozdziału czy nawet całej książki. Opiszcie bohaterów. Fajnie zrobić to również ustnie. A może pokusicie się nawet o napisanie recenzji? Jeśli macie swoje własne sposoby na pracę z tekstem, chętnie o nich poczytam.

Jeśli post Ci się przydał, zalajkuj go proszę i/lub udostępnij znajomym, których też mógłby on zainteresować. :)