Włochy

SPELLO – MIASTO KWIATÓW I GWIAZD… HOLLYWOODU

spello miasteczko we włoszech

Są we Włoszech takie miejsca, w których atmosferę tego kraju możemy przeżywać bardziej osobiście, bardziej intymnie, niż w innych. Są takie miejsca, w których możemy w spokoju nawdychać się historii, nasycić pięknem, po prostu nacieszyć włoskością… Miejsca zaznaczone na mapie malutkimi punkcikami, których podpisy przeciętnemu turyście niewiele mówią. I dziś właśnie do jednego z takich miejsc Was zabiorę.

Czytaj więcej...

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH – #8 / #9

blog o włoszech i języku włoskim

Być może niektórzy z Was zauważyli, że do tej pory nie ukazał się sierpniowy, czyli ósmy, “odcinek” cyklu Dzieje się we Włoszech. Stało się (a raczej nie stało się) tak dlatego, że w ciągu minionego miesiąca byłam w domu rodzinnym oraz na urlopie, także przyznam bez bicia, że po prostu się nie wyrobiłam. Tym razem przygotowałam Wam jednak podsumowanie podwójne, czyli dotyczące wydarzeń sierpnia i września. Zaczynam od spraw bardzo nieprzyjmenych, ale na koniec znajdziecie też małą… osłodę ;)

Czytaj więcej...

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH #7

co się dzieje we włoszech aktualności

Wybaczcie, trochę musieliście tym razem poczekać na lipcową włosą “prasówkę”, ale, jak widać, wreszcie jest. I to całkiem obszerna i wielotematyczna, bo sporo się ostatnio działo. W poście znajdziecie informacje, które mogą okazać się dla Was istotne, jeśli wybieracie się w najbliższym czasie w podróż do Włoch. Poza tym będzie też trochę medycznie (przy okazji poznacie trochę medycznego słownictwa), a także sportowo. Zapraszam!

Czytaj więcej...

GDZIEŚ DALEJ, GDZIE INDZIEJ – RECENZJA

recenzja gdzieś dalej gdzie indziej dariusz czaja

Do tej pory nie czytywałam często książek o Włoszech niewłoskich autorów. Po pierwsze dlatego, że, jak mi się wydawało, nie było sensu tego robić, gdyż kto lepiej opisze dany kraj niż rodowity jego mieszkaniec? Kto zna go lepiej niż on? Po drugie dlatego, że trochę się tych książek bałam. To znaczy bałam się tego, co w nich zastanę. Bo jak obcokrajowiec może pisać o Włoszech, jeśli nie przy pomocy lepkich jak wata cukrowa ochów i achów. Lecz mimo tych moich obiekcji zażyczyłam sobie w zeszłym roku na urodziny Gdzieś dalej, gdzie indziej Dariusza Czaji.

Czytaj więcej...

PAMIĘTNIK Z PODRÓŻY PO APULII: CZĘŚĆ V – MATTINATA/FOGGIA

Apulia Włochy Co zobaczyć

Minął już niemal rok od moich tygodniowych wakacji w Apulii, a ja dopiero teraz kończę opisywać swoje wspomnienia. No ale przecież nie mogłam nadawać cały czas tylko o przyjemnościach. Przed gramą mi nie uciekniecie ;)). Wypadałoby jednak dokończyć, zanim wyjadę na kolejne wakacje (choć tym razem w Polsce!), także ten, oto jest, ostatni epizod. Tych, którzy przeoczyli poprzednie części poniższego “pamiętnika” informuję, iż opisywałam w nich takie miejsca jak Alberobello, Mattinata i Vieste.

Czytaj więcej...

NIE TYLKO MAGLIA ROSA, CZYLI CZEGO NIE WIESZ O GIRO D’ITALIA

Dobiega końca 100. edycja jednego z najważniejszych włoskich wydarzeń sportowych – Giro d’Italia, wyścigu kolarskiego dookoła Włoch. Pierwsze Giro d’Italia miało miejsce w 1909 i zasadniczo odbywa się co roku. Tak, dobrze liczycie, gdyby Giro rzeczywiście odbywało sie co roku, setna edycja miałaby miejsce w 2009, a nie 2017. Ta nieścisłość wynika z faktu, że podczas dwóch wojen światowych wyścig ze zrozumiałych powodów nie miał miejsca. Ale to wszystko możecie sobie wyczytać na polskiej Wikipedii. A ja chciałam Was zaskoczyć, lub nawet zaszokować.

Czytaj więcej...

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH #4

włoskie aktualności

Drodzy czytelnicy, przed Wami czwarta odsłona cyklu Dzieje sie we Włoszech. Tym razem poruszę 4 tematy, z których dwa szczególnie mogą zainteresować turystów podróżujących do Włoch. Będzie mowa o kryzysie linii lotniczych Alitalia, dochodzeniu w sprawie lawiny, która 18 stycznia br. runęła na hotel Rigopiano, procesie mafia capitale oraz o centurionach, z którymi można zrobić sobie zdjęcie pod Koloseum. Zapraszam do lektury!

Czytaj więcej...

DZIEJE SIĘ WE WŁOSZECH #3

dzieje się we włoszech

Dziś w ramac cyklu Dzieje się we Włoszech poruszę wyjątkowo tylko jeden temat. Po pierwsze dlatego, że niewiele się ostatnio działo, po drugie ze względu na fakt, że to, co się działo, bezpośrednio nas (czyli Polki) dotyczy i należy się tej kwestii więcej uwagi.

Otóż to ze względu na nas, we włoskich mediach społecznościowych wybuchła burza. Burza tak burzliwa, że aż zdjęto z anteny telewizyjnej program, który tę burzę wywołał.

Czytaj więcej...