Słownictwo

VAFFANCULO! – ROZKŁAD NA CZYNNIKI PIERWSZE

przekleństwa i wulgaryzmy w języku włoskim vaffanculo

Zamysł na poniższy wpis był początkowo trochę inny. Miał być on poświęcony nie tylko wyrażeniu “vaffanculo”, ale różnym włoskim wulgaryzmom wraz z ich eufemistycznymi odpowiednikami. Samo “vaffanculo” okazało się jednak na tyle fascynujące i tyle jest o nim do powiedzenia, że ostatecznie postanowiłam poświęcić mu osobny post, a do pozostałych przekleństw wrócić innym razem.

Czytaj więcej...

KOMPUTERY I INNE INTERNETY – SŁOWNICZEK – CZĘŚĆ II

Komputery Internet Słownictwo włoskie

Cześć, Kochani! W zeszłym miesiącu pisałam Wam o słownictwie związanym ze światem komputerów, skupiając się na jego częściach oraz na słówkach przydatnych podczas użytkowania programów do edycji tekstów. Poniższy post będzie natomiast skoncentrowany wokół Internetu, głównie wokół poczty elektronicznej oraz mediów społecznościowych. Zapraszam do lektury oraz do sporządzania notatek!

Czytaj więcej...

ŚWIĄTECZNO-ZIMOWY SŁOWNIK TEMATYCZNY

włoski świąteczno zimowy słownik tematyczny

Cześć, Kochani! Mam nadzieję, że zaczyna już powoli królować u Was świąteczna atmosfera. We Włoszech oficjalnie można odczuwać ją od jutra, czyli od 8 grudnia. Jest to święto Niepokalanego Poczęcia, dzień wolny od pracy, kiedy przystraja się choinkę, mieszkania, włączane są oświetlenia miast… Aby jeszcze w większym stopniu wprowadzić Was w świąteczny nastrój, przygotowałam poniższy wpis, w którym znajdziecie zbiór słownictwa o tematyce świąteczno-zimowej.

Czytaj więcej...

KOMPUTERY I INNE INTERNETY – SŁOWNICZEK – CZĘŚĆ I

Słownictwo komputerowe po włosku

Post, który właśnie czytacie znajduje się na blogu w zakładce Tego nie znajdziesz w repetytorium. Razem z wpisami na temat dzieci i siłowni (oczywiście pod kątem słownictwa). Ale o ile coś tam w podręcznikach i samouczkach do włoskiego o sporcie i rodzinie można jako tako znaleźć, o tyle w zakresie biurowym wiele publikacji zatrzymało się na maszynie do pisania… Pomyślałam, że warto tę lukę uzupełnić, bo i czy istnieje bardziej adekwatne miejsce na słownictwo komputerowo-internetowe, niż blog?

Czytaj więcej...

CO, JAK I GDZIE CZYTAĆ PO WŁOSKU (LEGALNE ŹRÓDŁA)

co jak i gdzie czytać po włosku

Cześć Kochani. Długo kazałam Wam czekać na nowy post, ale wreszcie jest. I jeśli mam być nieskromnie szczera, to sama ucząc się języka obcego chciałabym na taki natrafić. Zawiera on bazę ponad 40 linków do różnorakich publikacji w języku włoskim – gazet, czasopism, blogów, a także do źródeł, z których można całkowicie (lub prawie całkowicie) darmowo i legalnie ściągać włoskojęzyczne ebooki. Do tego garść linków do księgarni internetowych, oferujących włoskie i okołowłoskie książki w tradycyjnej wersji papierowej. No i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz – porady jak wybrać z tego oceanu możliwości coś odpowiedniego dla siebie i jak taki tekst ugryźć.

Czytaj więcej...

Z CZEGO ŚMIEJĄ SIĘ WŁOSI?

Uczyć bawiąc, bawić ucząc – zapewne spotkaliście się już z tą maksymą. Stała się ona bardzo popularna w epoce Oświecenia, czyli jakieś 200 lat temu, ale wciąż jest absolutnie aktualna. Również jeśli chodzi o naukę języków obcych, gdyż najlepiej zapamiętujemy właśnie te słowa, które wiążemy z jakimiś emocjami. Istnieje zdecydowanie większe prawdopodobieństwo, że zapamiętamy coś, co nas rozśmieszyło, niż listę słówek beznamiętnie przepisanych ze słownika. Dlatego w tym miesiącu po raz pierwszy postanowiłam przystąpić do akcji W 80 blogów dookoła świata, w myśli której blogerzy językowi i kulturowi 25. dnia każdego miesiąca publikują na swoich blogach wpis na ustalony wspólnie temat. I, no właśnie, w tym miesiącu temat brzmi: Z czego śmieją się mieszkańcy kraju X?”. W ramach swojego wkładu postanowiłam opublikować listę 10 włoskich facebookowych stron z memami i innymi śmiesznymi rzeczami :). Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie!

Czytaj więcej...

ŚWIAT DZIECI PO WŁOSKU

włoskie słownictwo o dzieciach

Z poniższego wpisu dowiecie się, jak powiedzieć w języku włoskim do dziecka, że czas na lulu, jak zapytać, czy zrobiło sobie „auka”, jak zrobić mu „a kuku!” (wiem, to dziwne, że to brzmi inaczej po włosku), a także o co mu chodzi, kiedy woła „mi scappa la pupù!” (jak się przekonacie z dalszej części wpisu, to bardzo ważne). Tak, jeśli ktoś z was wybiera się do Włoch jako au pair lub jeśli macie małych włoskich członków rodziny, to ten wpis jest dla Was. Sama większość z tych słówek przywsoiłam 8 lat temu, podczas 7 miesięcznej opieki nad włoskimi dzieciakami. Wiedziałam wtedy jak po włosku nazywa się Sknerus McKwacz, a o istnieniu congiuntivo nie miałam zielonego pojęcia. To były czasy!

Czytaj więcej...

IN PALESTRA – NA WŁOSKIEJ… SIŁOWNI

siłownia po włosku

Ćwiczenia na siłowni są moją codziennością, a przynajmniej staram się, żeby tak było ;). I w związku z tym słownictwo na ten temat, to dla mnie słownictwo „życia codziennego”. Tyle że w żadnym repetytorium leksykalnym w rozdziale „życie codzienne” nie ma nic o odcinkach lędźwiowych, brzuszkach, wdechach czy wydechach. Dlatego, mimo że znam włoski bardzo dobrze i swobodnie porozumiewam się nim na co dzień, czasem źle wykonuję niektóre ćwiczenia, ponieważ nie do końca rozumiem polecenia instruktora. Ten post powstaje więc trochę dla mnie samej, trochę dla tych, którzy są w podobnej sytuacji, ale tylko. Będzie o rodzajach ćwiczeń i przyrządów oraz o innych przydatnych słówkach i zwrotach, ale również trochę o specyfice włoskich siłowni.

Czytaj więcej...

CYKL „WŁOSKI NA TALERZU” – CZĘŚĆ IV: POWIEDZENIA

język włoski powiedzenia

Przed Wami czwarta, ostatnia już, część cyklu Włoski na talerzu, powięconego tematyce kulinarno-językowej. Przypominam, że w trzech poprzednich edycjach można poczytać między innymi o włoskich nazwach produktów spożywczych, zwrotach związanych z wizytą w restauracji czy tych dotyczących gotowania. Dzisiejszy temat jest trochę bardziej abstrakcyjny, bo mowa o włoskich przysłowiach i powiedzonkach w jakiś sposób odnoszących się do świata kuchni. Oczywiście, włoska kultura kulinarna jest ekstremalnie obszerna również z tego, językowego punktu widzenia, także poniższy zbiór siłą rzeczy nie może być kompletny. Starałam się jednak wybrać zwroty bardziej popularne i stosunkowo często używane we współczesnej włoszczyźnie.

Czytaj więcej...

CYKL „WŁOSKI NA TALERZU” – CZĘŚĆ III: GOTOWANIE

włoski na talerzu

Wiecie już z poprzednich postów jak po włosku nazywają się warzywa, owoce, ryby, rodzaje mięsa, grzyby, przyprawy itepe, itede. Wiecie też jakie dania mogą powstać z tych składników i w jaki sposób takowe dania zamówić we włoskiej restauracji. Proza życia wygląda jednak niestety (albo stety?) tak, że niecodziennie jadamy w restauracji. Czas zatem pomówić o przyrządzaniu potraw we własnym domowych zaciszu. Z poniższego posta dowiecie się więc między innymi co mówi Włoch, kiedy musi zetrzeć marchewkę, poszatkować cebulę albo ubić śmietanę, jakich „narzędzi” do tego używa, a także jak zinterpretować przepis kulinarny w języku włoskim.

Czytaj więcej...