PAMIĘTNIK Z PODRÓŻY PO APULII: CZĘŚĆ IV – VIESTE

Apulia Vieste

5 dnia naszych wakacji mieliśmy zamiar wybrać się na przepiękną trasę trekkingową, która to właśnie zainspirowała mnie do wyboru Mattinaty, jako punktu wypadowego.  Trasa ta biegnie wzdłuż wybrzeża półwyspu Gargano i obejmuje cztery plaże (tak też się z  resztą nazywa, „Quattro spiagge”): Mattinata, Mattinatella, Baia dei Faraglioni i Vignanotica; liczy 21 km. Do Mattinaty z Vignanotiki można wrócić autobusem, który jednak kursuje tylko dwa razy dziennie (15:00 i 16:05; rozkład jazdy znajdziecie pod tym linkiem). Ze względu na długość trasy i kiepską pogodę, postanowiliśmy nie ryzykować ulewą w połowie drogi i pójść za radą dziewczyny z informacji turystycznej, czyli przejechać kawałek trasy autobusem.

Zdziwicie się, jeśli powiem, że ostatecznie nic z tej wycieczki nie wyszło? Kto czytał poprzednie części mojej relacji, raczej zdzwiony nie jest, bo to nie pierwszy raz, kiedy coś podczas tego wyjazdu dzieje się nie tak, jak miało.

Byliśmy już spakowani, zakupiliśmy prowiant, kupowałam już bilety, gdy facet te bilety mi sprzedający oznajmił, że autobus najprawdopodobniej nie zatrzyma się tam, gdzie chcieliśmy wysiąść, bo ten przystanek znajduje się na drodze, na której autobusy tego przewoźnika nie mogą się zatrzymywać. Nie pytajcie. To jest Południe.

Jako że autobus tych linii, które mogły się zatrzymać na tym przystanku odjeżdzał zbyt późno, żebyśmy mogli zdążyć na autobus powrotny, byliśmy zmuszeni zmienić plany. Jedną z wycieczek, jaką mieliśmy w ewentualnych planach jeszcze przed wyjazdem, była wycieczka do Vieste, miasteczka zwanego „perłą półwyspu Gargano”.

Bilet na autobus SITA do Vieste kosztuje 2,80 euro, a podróż trwa 1 h 25 min. Radzę usiąść po lewej stronie autobusu (po przeciwnej, niż kierowca) – będziecie mogli podziwiać przepiękne widoki. Takie jak na zdjęciu poniżej.

włochy droga do vieste morze

Na wycieczkę po Vieste nie mieliśmy żadnych szczególnych planów. Po prostu kręciliśmy się, gdzie nas nogi poniosły. To chyba całkiem fajny system, wnioskując z widoków, jakie nam się trafiły. Z resztą sami oceńcie. Moim zdaniem ostatecznie okazało się, że nie ma tego złego… ;)

Vieste 1 Gargano Apulia Włochy

Vieste 2 półwysep Gargano Włochy

Vieste włoskie uliczki

Vieste morze Włochy półwysep Gargano

Vieste morze Włochy półwysep Gargano

miasteczko Vieste Gargano Włochy

 

Vieste Włochy morze ApuliaVieste Włochy

Na powyższym zdjęciu widziecie trabucco, czyli drwniana struktura służąca do połowu ryb, typowa dla wybrzeży półwyspu Gargano, a także regionu Molise i Abruzji. Pod ochroną Parku Narodowego Gargano.

A poniżej to ja, żebyście zobaczyli, że rzeczywiście tam byłam, a nie, że zdjęcia niby z neta ;)

Vieste Gargano Włochy Apulia

Vieste Gargano Włochy Apulia

miasteczko Vieste Apulia Włochy

miasteczko Vieste Apulia Włochy

A tak wyglądała droga powrotna. Tym razem radzę usiąść po stronie kierowcy ;). Skała, którą widzicie na zdjęciu poniżej nazywa się Pizzomunno i stanowi symbol miasteczka. Mierzy około 25 metrów wysokości i krąży wokół niej kilka legend. Według jednej z nich w czasach, kiedy Vieste było małą rybacką wioską, żył w niej dziarski młodzieniec (sorry, kocham te powiedzonka :D) o imieniu Pizzimunno. W tej samej wiosce miała jakoby żyć również piękna niewiasta o imieniu Cristalda. Jak się zapewne domyślacie, tych dwoje było zakochanych w sobie na zabój. Lecz Cristalda nie była jedyną, której Pizzimunno przypadł do gustu. Chłopak codzień wypływał w morze, gdzie padał ofiarą pokus ze strony syren. Jeśli Pizzimunno zgodziłby się zostać ich królem i kochankiem, otrzymałby w zamian nieśmiertelność. Jak przystało na prawdziwego (legendarnego) faceta, Pizzimunno oparł się pokusom i pozostał wierny swojej wybrance. Syreny jednak nie przełknęły tak łatwo odrzucenia. Pewnego wieczoru, kiedy para zakochanych spotkała się nad morzem, oszalałe z zazdrości syreny zaatakowały Cristaldę i porwały ją w morskie czeluście. Pizzimunno nie mógł nic na to poradzić, więc skamieniał. Skała do dziś nosi jego imię. Tylko co 100 lat Cristalda powraca rzekomo z wodnych otchłani na jedną noc do swojego ukochanego.

Wdług niektórych wersji legendy, dziewczyna miała na imię nie Cristalda, ale Vesta lub Vieste.

vieste apulia gargano włochy

vieste apulia morze włochy

 

 

Po wycieczce wróciliśmy do Mattinaty akurat na godzinę kolacyjną. Było już zbyt późno, żeby zarezerwować stolik, ale tak bardzo spodobało nam się w restauracji z poprzedniego dnia (La locanda del Maniscalco), że byliśmy gotowi nawet poczekać w kolejce, co też uczyniliśmy. Nie ma to jak gapić się i stresować jedzących ludzi.

Tym razem zamówiliśmy chyba jakąś przystawkę i po makaronie. Nie mieliśmy jakoś szczególnie ochoty się obżerać, więc postanowiliśmy zrezygnować z deseru, ale jak zobaczyłam, co serwowano innym stolikom… No cóż, sami powiedzcie, czy można się oprzeć TAK podanemu TIRAMISÙ?

jak podac deser tiramisu

 

Tak minął nam ostatni wieczór w Mattinacie. Następnego dnia transferowaliśmy się do Foggi. Ale zanim to nastąpiło, spotkała nas jeszcze jedna przygoda. O której opowiem w następnej (i tym samym ostatniej) części ;).

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE

Gargano Running&Trekking Park – plik z opisanymi trasami trekkingowymi na półwyspie Gargano; niestety tylko w języku włoskim.

Ferrovie del Gargano – rozkład jazdy pociągów i autobusów kursujących na półwyspie Gargano (m.in. kurs Mattinata-Vignanotica).

SITA – rozkład jazdy autobusów kursujących w regionie Apulia (m.in. kurs Mattinata-Vieste).

 

  • Przepiękne miejsca. Ja z Włoch widziałam tak naprawdę tylko Wenecję… Muszę się kiedyś wybrać na jakąś objazdówkę :)

    • Dla niektórych to profanacja&herezja&itp., ale akurat Wenecja najmniej mnie urzekła, ze wszytkich miejsc, które zwiedziłam we Włoszech :P A na następny wyjazd bardziej niż objazdówkę polecałabym zaszyć się w jakiejś mniejszej miejscowości i robić wypady po okolicy. Taki wyjazd w stylu slow najlepiej pozwala odczuć klimat Włoch :)

  • Kocham Włochy, jest tam cudownie… Fakt, tak podanemu Tiramisu chyba nikt się nie oprze :O